Raczej dramat z elementami nadprzyrodzonymi niż typowy film grozy, niemniej w mojej opinii obraz dobry. Elementy dramatu stoją tu na dość wysokim poziomie, postacie bohaterek są dobrze nakreślone, a przedstawiona historia odrzucenia, zdrady i wyrzutów sumienia jest poruszająca, a przede wszystkim niesłychanie smutna. Podkreślić trzeba też świetną oprawę muzyczną (zwłaszcza motywy na fortepianie) oraz obecność kilku całkiem przyzwoitych scen grozy. Części pierwszej "Memento Mori" nie dorównuje, ale moje odczucia i tak są pozytywne.
7/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach