Sam pomysł na film jest dosyć ciekawy, jednak jak dla mnie, wykonanie było dosyć nijakie i monotonne. Przez pierwszą godzinę właściwie nic specjalnego się nie dzieje. Fabuła się wlecze. Główny bohater mozolnie prowadzi śledztwo. Dopiero w drugiej połowie filmu akcja zaczyna nabierać tempa i bardziej przykuwa uwagę. Jako całość film niczym szczególnym nie zachwyca, choć kilka ciekawszych rozwiązań można tutaj odnaleźć. Do obejrzenia.
Drugi po Siedem z filmow na mojej topliscie z gatunku thrillerow. Bardzo wciagajacy temat. Jak to Azjaci tak i w tym filmie jest troszke dluzyzn. Jednak mimo wszystko nie przeszkadzalo mi to ani troszke. Sam pomysl dobry i dajacy do myslenia.
Moze jak to bylo w Skeleton Key: nic ci sie nie stanie poki nie uwierzysz. W hipnozie pewno chodzi o to samo.
wysmienity thriller , z enigmatyczna i zakreconą fabułą . Ja dluzyn ze swojej strony nie uswiadczylem, moze to przez fakt ze film wchłonął mnie do swojego swiata dzięki , uwczesnemu zaaplikowaniu dzonta i utrzymujacych mnie w stanie hipnozy malboro lightow .
Ci ktorzy szukaja w nim trywialnego strszenia metodą na zaskoczenie badz okropienstwami wylewajacymi sie z ekranu nie mają na co liczyc .Dzielo Kurosawy nie ma na celu druzgotac naszej psychiki obrazami ,aczkolwiek robi to podswiadomie ,zupelnie niepostrzezenie wkradajac sie do naszej wybrazni .
Wyborna i niezrozumiala koncowka daje nam obraz kolejnego swietnego dziela azjatyckiego mistrza klimatu .
8/10
_________________ Jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach