Film naprawde dobry. Gra aktorska na wysokim poziomie z niesmiertelnym Gregory Peck'iem. Pomysl i wykonanie dobre, trzyma klimat jaki oczekujesie po filmie o antychryscie. 9/10
_________________ Zrozum, jeśli nie będę umiał Zmusić się do życia.
Wybacz, jeśli nie będę umiał Powstrzymać się od picia.
Musi minąć kilka dni
Zanim zduszę w sobie wstyd,
Zanim nabiorę nowych sił.
Jeden z moich ulubionych horrorow i jeden z najlepszych w historii kina . Film dla mnie nie ma minusow , tylko same plusy. Niesamiowity klimat , swietna gra aktorow , kapitana atmosfera no i kultowa , niezapomniana muzyka Jerrego Goldsmitha . Kazdy fan horroru musi obejrzec ten film gdyz naprawde warto zapoznac sie z tym arcydziełem .Dla mnie najlepsza czesc trylogii. 10/10 i miejsce na stałe w historii kina.
Ostatnio zmieniony przez SmołA Pon 28 Sie, 2006, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 44 Dołączył: 23 Sie 2005 Posty: 1279 Skąd: Monako
Wysłany: Nie 27 Sie, 2006
Wspaniały film jeden moich ulubionych horrorów, świetny pomysł, dobra gra aktorów ciekawa fabuła i lekkie zwroty akcji i ogólnie ta „antychrystowa” tematyka którą uwielbiam Poza tym nie zapominajmy o wspaniałej muzyce! Ten film to prawdziwy klasyk jak dla mnie należy się mu nawet 9\10 + znaczek jakości (czyli każdy powinien zobaczyć choć raz)
_________________ "oprócz SoLo, który jest bardzo wulgarnym młodym człowiekiem i sieje zgorszenie" - Buio Omega
Nie płakałem po żółwiu zabitym w Cannibal Holocaust.
Wiek: 19 Dołączył: 31 Gru 2004 Posty: 95 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Sie, 2006
Spodziewałem się ze juz był temat o tym filmie Troche dziwne patrze sie jeden z najlepszych horrorów a tu dopiero 5 postów... Co do samego filmu jest to dla mnie jeden z najlepszych horrorów jakie oglądałem, no i trzeba przyznać iż podczas pierwszego seansu na prawde byłem troche przerażony Nie moge sie doszukać minusów tego filmu, a co do ciekawostek nie wiem czy ktoś wspominał, ze w Omenie była ukazana pierwsza scena dekapitulacji (ścięcia głowy) w histori kinematografi
Wiek: 44 Dołączył: 23 Sie 2005 Posty: 1279 Skąd: Monako
Wysłany: Wto 29 Sie, 2006
Jakub Wędrowycz napisał/a:
ukazana pierwsza scena dekapitulacji (ścięcia głowy)
Dekapitacja! a nie dekapitulacjia
[ Dodano: Wto 29 Sie, 2006 ]
Nie żebym był złośliwy ale jednak błędne nazwy na forum trzeba wyłapywać . A co do pierwszej sceny ścięcia głowy to ktoś powinien to umieścić w ciekawostkach do filmu. Zresztą to bardzo fajna scena...........
_________________ "oprócz SoLo, który jest bardzo wulgarnym młodym człowiekiem i sieje zgorszenie" - Buio Omega
Nie płakałem po żółwiu zabitym w Cannibal Holocaust.
Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2006 Posty: 41 Skąd: El Santa
Wysłany: Wto 29 Sie, 2006
OMEN jest to bardzo niedoceniany horror w naszym kraju,a jest tak znakomity! W tym filmie jest wszystko,co w gatunku grozy najwazniejsze,znakomicie budowane napiecie,wspaniala muzyka Jerry Goldsmitha no i swietny Gregory PECK.Mocny i sugestywny horror, dzis otoczony kultem .polecam !!!
Omen jest to film po prostu kultowy. Według mnie zasługuje na 9,5/10 pod każdym względem. Pozycja obowiązkowa. Dlatego boje sie obejrzec omen z 2006 coby sobie nie zepsuc obrazu jedynki.
Wiek: 19 Dołączył: 31 Gru 2004 Posty: 95 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Sie, 2006
SoLo napisał/a:
Jakub Wędrowycz napisał/a:
ukazana pierwsza scena dekapitulacji (ścięcia głowy)
Dekapitacja! a nie dekapitulacjia
[ Dodano: Wto 29 Sie, 2006 ]
Nie żebym był złośliwy ale jednak błędne nazwy na forum trzeba wyłapywać . A co do pierwszej sceny ścięcia głowy to ktoś powinien to umieścić w ciekawostkach do filmu. Zresztą to bardzo fajna scena...........
LOL, chciałem to poprawić tuż po wysłaniu posta, ale cholera nie moge Czasami mi sie zdarzają takie maxymalnie głupie błędy najlepsze że wiem co mam na myśli a pisze co innego
Wiek: 20 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 233 Skąd: Polska
Wysłany: Sro 30 Sie, 2006
Film też mi się podobał. Nie zaliczam go do najlepszych. Nie przywiązuje często roli do gry aktorskiej, ale ta była dobra i bardzo dobrze pasowała do sytuacji. Niektóre sceny też pmysłowe ( odciecie glowy szybą, przedziurawienie księdza metalowym prętem ) FIlm fajnie zrealizowany. Nie dostrzegam tam jakich kolwiek dużych minusów. 8/10
Klasyka, która wcale się nie zestarzała. Zaciekawiła mnie postać Damiena: mimo że okazuje się potomkiem szatana, to tak właściwie zachowuje się – poza incydentem z kościołem czy zwierzakami – jak normalne dziecko (JESZCZE), a wszelkie złe czy morderczne poczynania wypływają ze strony jego opiekunów (nawet w scenie z rowerkiem, wydaje się że Damien po prostu bawi się, a to jego urocza „niania” kieruje go w stronę matki); być może dlatego, miałam trochę mieszane uczucia w finałowej scenie, kiedy to Peck usiłował zabić chłopca. Co do wspomnianej niani, dla mnie była to najbardziej przerażająca postać w tym filmie
_________________ Think outside the box, collapse the box, and take a fucking sharp knife to it.
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach