Wiek: 27 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 323 Skąd: Kalisz
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006
Film trzyma poziom dzieki Caliscie Flockhart ,jednak za duzo dramatyzowania glownych bohaterow i miejscami zawialo nudą ,ocena 7/10
_________________ "One hour from now,
Another species of life form
Will disappear from the face of the planet
Forever... And the rate is accelerating."
Film niezly ale nierowny !!Pierwsze 40 minut to nudy na pudy ale potem nabiera nieoczekiwanie rozpedu i naprawde robi sie dobry !!!Pomysl moze nie jest jakis oryginalny ale wszystko trzyma sie jako tako kupy !!!Fajna charakteryzacja ducha (naprawde wyglada upiornie) i swietnie zrobione sceny na opuszczonym pietrze szpitalu ,ktore sa calkiem klimatyczne i niepokojace !!!Nawet Calista Flockhart wypada niezle tak jak final ktory trzyma fason i tylko szkoda tej poczatkowej dluzyzny ktora mnie mocno na wstepie zniechecila do tego filmu !!Tak czy siak najlepszy film Balaguero jaki widzialem (a widzialem jeszcze "Ciemnosc" i "Bezimienni")!!!6/10
Wiek: 24 Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 520 Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 17 Maj, 2007
rzeczywiscie tak jak napisano w recenzji film podobny do Saint Ange i to nie tylko ze wzgledu na lokalizacje akcji bo akurat stare szpitale i sierocince to doskonaly pomysl na umiejscowienie akcji filmu o duchach , ale rowniez co zauwazylem to zachowanie glownej bohaterki ktora zbyt pewnie jak na moj gust czuje sie w nowym otoceniu i zbyt latwo dochodzi do rozwiazania zagadki choc w Fragile nie bylo to juz tak strasznie bezsensowne to i tak wszystkie slady znowu podano jak na tacy .... sama historia jakos trzyma sie kupy ale zdecydowanie za malo w niej prawdziwego horroru co wynika znowu z zbyt wolnego tempa akcji poczatek filmu przynudza pozniej jest juz naszczescie lepiej... maly plus za zakonczenie ktore nie bylo tak do konca pewne i naszczescie spraw nie byla do konca tak prosta jakby sie wydawalo .Zdecydowanie jednak wiekszy plus za nietypowy wyglad zjawy i bardzo dobrze ze pokazano ja w calej okazalosci pod koniec filmu no i dodatkowo jeszcze wyglad zamknietego pietra widac ze scenografowie naprawde sie postarali czyli zaniedbane , mroczne wlasnie tak jak wygladac powinno .... szkoda jeszcze tylko , ze nie pokazano jak duch pastwi sie nad wszystkimi swoimi ofiarami wiecej takich scen napewno wyszloby na dobre temu obrazowi i pewnie napedziloby troche tempo akcji.... pomimo tych wad film jest calkiem niezly oceniam 6/10 bo jednak troche za malo w nim jump scenek i mocniejszych momentow jak na horror
_________________ grozna potwora moc sztandaru broni dzis...
Wiek: 23 Dołączyła: 05 Kwi 2007 Posty: 338 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 17 Maj, 2007
Z regóły wolę filmy, w których coś się dzieje od samego początku, a ten jest zdecydowanie inny, mimo to bardzo mi się podobał. Zaczyna sie bardzo spokojnie i etapami buduje klimat, aż na sam koniec osiąga punkt kulminacyjny i właśnie dla niego warto ten film obejrzeć Ciekawa historja, dobre miejsce akcji, a zjawa (swoją drogą bardzo orginalna) i to nieuzywane piętro zrobione są rewelacyjnie. Można było się momentami przestraszyć i dać zaskoczyć. Mam bardzo pozytywne odczucia w stosunku do tego filmu.
_________________ ................................."Vivere nolit, qui mori non vult ".................................
Dołączyła: 03 Sty 2007 Posty: 76 Skąd: różnie bywa
Wysłany: Sob 04 Sie, 2007
Niezły film. Jak dla mnie trochę za mało ducha, a za duzo mówienia o nim, tzn ducha jako postaci, nie hałasu, poniewaz charakteryzacja jego była udana. Po filmie koszmarów nikt nie będzie miał, ale polecić do obejrzenia mozna. Udana produkcja.
Mi się podobał. Już dawno nie oglądałem horroru który by tak trzymał w napięciu. Momentami można było się wystraszyć ale jednak tych strasznych scen brakowało. Gdyby dodać jeszcze kilka ostrzejszych, straszniejszych scen byłoby już naprawdę bardzo dobrze.
Film niezły - zwłaszcza sam początek bardzo zachęcający - później niestety jest słabiej. Nie zrobiła na mnie wrażenia ta postać ducha. Strasznie mi się to skojarzyło ze sztampowymi duchami z azjatyckich produkcji. Byłem natomiast zaskoczony pozytywnie grą Callisty, która generalnie dała radę...
Uważam że Darkness i Los Sin Nombre to filmy o wiele lepsze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach