Wiek: 28 Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 51 Skąd: Dark St.
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010
Film jest świetny. Smak dzieciństwa, można by rzec. Nie wiem tylko co ma wspólnego z horrorem, jako dziesięciolatek widocznie nie dostrzegłem tej strony, bo tyle mniej więcej miałem oglądając jedynke. No ale dobra, mniejsza. W sumie posoki trochę było i dziwnych stworów.
S-f plus akcja plus bijatyka = dobra rozrywka. Dobre efekty, motyw super bohatera, fajna fabuła. Nie widziałem lata całe, ale jak na czasy minione, mistrzunio. Na pewno prekursor wielu filmów o podobnej tematyce. I mam wrażenie iż mimo upływu czasu az tak bardzo się nie zestarzał, oby. Przez sentyment i nie jako horror 8/10, bo to w sumie klasyk chyba już będzie.
Ostatnio zmieniony przez grim reaper Wto 09 Lut, 2010, w całości zmieniany 1 raz
rowniez mam sentyment do tego filmu. fajny glowny bohater, fajne stwory itd. z pewnoscia warto sie zapoznac. w sumie bardziej wole czesc pierwsza o tytule mutronika, ale dark hero niewiele jej ustepuje. w sumie szkoda, ze z reguly mozna spotkac pocieta wersje z ulagodzonymi walkami, wiecej krwi wychodzi calosci tylko na dobre. tym, co nie widzieli polecam zapoznac sie rowniez z japonskim pierwowzorem anime (dziwne, ze recenzent o tym nie wspomnial), z pewnoscia zaskoczy ich skad tam bohater bierze swoja zbroje (juz nie wyrasta mu z karku ), ale i ucieszy spora brutalnosc. dark hero ma ode mnie 8/10, jakis czas temu odswiezalem i wciaz mi sie podobal.
Ehh na śmierć zapomniałem o tym filmie a jako 4/6 latek ogladalem go nonstop. Chodziłem do wypozayczalni, zeby go oddać i znowu wypożyczałem bo nic ciekawego innego nie bylo az wkoncu starzy mi sprawili kasete. Fantastczyne stwory szczegolnie ten stary co mu krewetki z mordy wystawaly.
Wiek: 25 Dołączył: 25 Lip 2008 Posty: 73 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010
Guyver, bohater ciemności...heh, również oglądałem ten film daaawno temu z kasety vhs i z tej samej kasety oglądam go od czasu do czasu:) Nie zaliczałbym tej produkcji do horroru, raczej taki momentami mroczniejszy film s-f, niemniej jednak ogląda się świetnie. W zasadzie film ma w sobie elementy różnych gatunków - walki z różnymi obcymi to nierzadko kopanki w stylu Power Rangers;P Mutroniki nigdy nie oglądałem, ciężko teraz na nią trafić, ale przyznam, że kiedy już trafiłem to i tak nie kupiłem, stwierdziłem, że skoro te naście lat temu zacząłem właśnie od Gyuvera, to niech tak zostanie - również mam sentyment do tej produkcji, naprawdę fajnie się ogląda i elementy różnego kina łączy w jedną, smakowitą i jakże oryginalną - zwłaszcza jak na tamte czasy - całość. Na pewno warto obejrzeć. A oceniać nie będę, bo raz, że sentyment narzuca subiektywną ocenę a dwa, że to i tak nie horror, a przynajmniej nie dla mnie
_________________ .::Jason Lives:::DJ eNeR! iZ iN dA mIx:::Living Dead::.
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach