Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
AN AMERICAN WEREWOLF IN PARIS - Anthony Waller - 1997
Autor Wiadomość
Palimpsest 
Żywy trup


Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 736
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 21 Mar, 2015   AN AMERICAN WEREWOLF IN PARIS - Anthony Waller - 1997

Film oczywiście można obejrzeć w miarę bezboleśnie, ale niestety ma bardzo dużo minusów, które tylko przeszkadzają w oglądaniu.

Pierwsza sprawa to fakt że film jest raczej komedią niż horrorem, a o ile nie ma tutaj pompowania 300 galonów juchy na sekundę jak w wiadomym filmie Jacksona, to raczej fakt ten mnie nie zachwyca... Szczególnie że humor jest taki sobie, raz lepiej, raz gorzej.

Praktycznie brak krwawych scen i ogólnie względna grzeczność filmu... no uzasadniać narzekań chyba nie muszę...

Niewykorzystanie lokacji... Paryż... Ciemne zaułki, wręcz stworzone do tego żeby skradała się po nich jakaś spragniona krwi bestia! A co dostajemy? Jakąś melinę, jedną czy drugą, w sumie jakby akcja działa się w Warszawie, Berlinie czy innym Chicago, nikt uwagi by nie zwrócił (pomijając wieżę Eiffla oczywiście :grin: .... choć w sumie tam też nic ciekawego specjalnie się nie dzieje).

Wilkołaki... komputerowe potworki, wyglądające sztucznie na maxa... też bez komentarza.

Fabuła jako tako radę daje, ale jest zwyczajnie średnia, tak jak cały ten film. Nic specjalnego, a ogrom niewykorzystanego potencjału trochę przytłacza... Do tego im dalej w las tym fabuła coraz bardziej zjeżdża w dół i wchodzi w rejony jakichś bzdur z naszprycowanymi likantropami...

No ale mimo wszystko 5/10 bo w miarę sympatycznie się ogląda...
Ostatnio zmieniony przez Golem Sob 21 Mar, 2015, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Shady-Yo 
Żywy trup



Wiek: 24
Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 828
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Pon 31 Lip, 2017   

Szczerze mówiąc to nie byłem nigdy wielkim fanem Amerykańskiego Wilkołaka w Londynie, ale kontynuacja jest jeszcze słabsza.

Początek zapowiada się w sumie bardzo fajnie - mroczne ujęcia architektury Paryża, a później pierwszy atak wilkołaka w szybkim, ekscytującym montażu. Niestety intro okazuje się być najlepszą rzeczą jaką ten film ma do zaoferowania.

Podobnie jak w Londynie tak i tutaj film jest lekki ze względu na dużą ilość humoru. Niby są mroczne momenty, ale bardzo często gdy próbuje się wytworzyć jakąkolwiek atmosferę grozy, to zaraz potem całkowicie psuje ją niskich lotów humor. Poziom tego humoru jest tu bardzo nierówny, ale niestety z przewagą tych słabych momentów. Autorów niestety nie stać było na coś bardziej wysublimowanego, zamiast tego dają nam komedię dla nastolatków.

Film może i nieźle sprawdza się w roli przygodowego kina akcji. Nie da się odmówić akurat tego, że sporo się w nim dzieje. Scena ucieczki "imprezowiczów" z kościoła wraz z gościem dosłownie ciągnącym swój krzyż była wyjątkowo fajnie nakręcona.

Niestety to co niemal całkowicie psuje ten film to efekty specjalne... Wilkołak wygląda FATALNIE... nie wiem co myśleli sobie twórcy tego wilkołaka, ale jest spaprany po całości. Najgorsze jest w nim to, że dosłownie odpycha swoich komputerowym wyglądem. Również nie popisano się ze sceną przemiany wilkołaka, które przecież w starszym o 16 lat filmie wyglądała tak znakomicie. Tutaj, skręcona naprędce trwa może z kilkanaście sekund bądź niewiele więcej. Był sobie człowiek, jest wilkołak. Bum. Tak to mniej więcej wyglądało. Ale nie chodzi tylko o wilkołaka. Ogólnie efekty w tym filmie leżą - patrz choćby scena bungee z wieży Eiffla.

Zakończenie jest tak bardzo oczywiste, że nawet nie ma sensu go komentować... i jeszcze na końcu ten dzieciak w kołysce - mogli sobie darować. Ogólnie miałem wrażenie, że oglądałem remake słynnego filmu Landisa, bo elementy fabuły i scenariusz są bardzo podobne. Nie ma tu nic nowego, żadnej kreatywności, aktorzy też nie ciągną tego filmu... Cóż.

Moja ocena: 4/10.
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]