Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
NIGHT FLIER - Mark Pavia - 1997
Autor Wiadomość
Rotten 
Powstały z martwych



Wiek: 28
Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 606
Skąd: Lubsko
Wysłany: Wto 18 Gru, 2007   

Film konkretnie mi się podobał szczególnie pierwsza część filmu gdy bohater ściga tytułowego lotnika, jak na 1997 rok to udało się uchwycić klimat jak w nieco starszych produkcjach. Odtwórca głównej roli nawet spisał się dosyć dobrze. Jedyne co nie przypasowało mi do gustu to końcówka czyli sceny z zombiakami i dalsze potoczenie się losów głównego bohatera. No ale pomijając to film jest wart oceny 6-7/1O
_________________
Eszku Keszku Marakeszku
 
 
 
Rademenes 
Zainfekowany


Wiek: 40
Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 99
Skąd: Sochaczew
Wysłany: Pią 21 Gru, 2007   

Film występuje w dwóch wersjach. Wersja uncut przewiduje nieco więcej gore. Film jest ok, chociaż widzę że część ludków miała zastrzeżenia co do wyglądu "Nocnika" Cóż "nobody perfect". Mnie on tam szczególnie nie raził, chociaż może i faktycznie jest kiczowaty. Na dobrą sprawę mogli go w ogóle nie pokazywać, bo to wcale nie on tu miał być głównym potworem. Na uwagę zasługuje natomiast bardzo dobra gra aktorska głównego bohatera. Do roli dobrano go idealnie. Film zaś oceniam 7/10.
_________________
Lecz cieniom zbrakło nagle sił, a cień się mrokom nie opiera!

I powymarły jeszcze raz, bo nigdy dość się nie umiera...

I nigdy dość, i nigdy tak, jak pragnie tego ów, co kona!...
 
 
 
Baste 
W stanie rozkładu



Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 302
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sob 22 Gru, 2007   

Rademenes napisał/a:
Film występuje w dwóch wersjach. Wersja uncut przewiduje nieco więcej gore.


Zgadza sie :) Wiem, ze w TV leciała kiedyś wersja uncut:
Spoiler:
chodzi o końcówkę w której lotnik pokazuje w końcu swoją twarz, przecina pazurem rękę, przyciąga do siebie głównego bohatera i każe mu pić krew z przeciętej rany.
Mam DVD z tym filmem z jakiejś gazety komputerowej i tam owa scena nie występuje :)

Co do wyglądu samego lotnika to moim skromnym zdaniem wyglądał rewelacyjnie, chociaż też dobrym pomysłem mogło być nie pokazanie jego twarzy i pozostawieniu widzom fantazji jak też on mógł wyglądać :)
_________________
"Father, yes son, I want to kill you"
 
 
 
Fred K. 
W agonii



Wiek: 27
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 167
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 3/2/3
Wysłany: Sob 22 Gru, 2007   

miałem obejrzanko tego filma w lat pare temu niecałe no i nawet nagadam wam że kinko fajuśkie!
_________________
"Co ty możesz wiedzieć o sobie, skoro nigdy nie walczyłeś" - Tyler Durden
 
 
 
LdF 
W stanie rozkładu



Wiek: 36
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 230
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto 12 Lut, 2008   

Fabuła filmu jest ciekawa i wciagajaca, jak to zazwyczaj jest u Kinga . Na taśmie też zostało to dobrze uchwycone. Bardzo dobrze zagrał Miguel Ferrara. Pomysł na pogoń za własnym końcem jest ciekawy, ukazanie bohatera jako człowieka , który czeka w życiu tylko na śmierc. Wydaje mi się, że King miał na pieńku z dziennikarzami i stąd pomysł na taką postac pedzaca ku samozagładzie , zżarta przez własną ambicję i cyniczna do bólu. Pomysł z lotnikiem ekscentryczny, przynajmniej dla mnie , gdyż w Polsce dostęp do własnego samolotu nie jest taki łatwy. Scena na lotnisku pod koniec filmu jest bardzo dobra , i motyw końcowy przypomniał mi zakończenie z Lokatora. Ogólnie jeden z serii filmów gdzie końcówka nie została zepsuta9 widziałem wersję uncut jakby co). Zdecydowanie "dobry King".
_________________
Jestem tak dobrym kochankiem, ponieważ dużo ćwiczę sam.
 
 
 
śmierć 
W stanie rozkładu



Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 229
Skąd: z grobu
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008   

Film dla mnie prezentuje się przyzwoicie, świetna charakteryzacja zombie, szkoda że ta scenka była czarno-biała. Film nie powiem trzymał mnie w napięciu, niestety kilka dłużyzn ma. Oceniam go na 8/10
_________________
One two Freddy coming for You !!!
 
 
 
Jack Nicholson 
W agonii



Wiek: 20
Dołączył: 24 Sie 2004
Posty: 172
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: Wto 04 Paź, 2011   

Filmik ciekawy, początek zaczynał wciągać i intrygować podobnie jak śledztwo dziennikarza, chociaż momentami film się dłużył. Z pewnością na plus zasługuje odtwórca roli dziennikarza Miguel Ferrer (bardzo dobry i charakterystyczny aktor) grał on na naprawdę fajnym poziomie (grał tak że aż śmierdziało od niego dziennikarstwem a zarazem hieną cmentarną). Na dużego plusa załuguje muzyka i klimat filmu, no i oczywiście scena końcowa i nie chodzi mi tutaj o jakieś zombie, tylko średniej klasy lotnisko z prawdziwą masakrą. Niestety są tutaj także minusy, nie podobała mi się tragiczna moim zdaniem charakteryzacja "nocnego lotnika" no i ta durna dziennikarka. Jak dla mnie, jest to horror z niższej półki ale z fajnym klimatem 4/10.
_________________
The three most powerful men in the world: the President of the United States of America; the President of the Russian Republic; and the Captain of a United States ballistic missile submarine.
 
 
 
kefas999 
Powstały z martwych



Wiek: 32
Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 560
Skąd: Prosektorium
Wysłany: Pon 13 Lut, 2012   

W niektórych ekranizacjach Kinga zdecydowanie jest za mało horroru. Tak jest i tym razem. W Nocnym Lotniku za mało jest grozy. Śledztwo prowadzone przez głównego bohatera nie jest szczególnie porywające. Choć Miguel Ferrer jako żądny sensacji reporter wypadł całkiem fajnie.
Film nabiera rumieńców dopiero pod koniec. Mamy wtedy sporo trupów i fajnie zrobionego wampira.
Ogólnie taki nieco lepszy średniak. 6/10
_________________
"Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest starch, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym"
 
 
 
Shady-Yo 
Żywy trup



Wiek: 24
Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 828
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017   

Przeciętny. Film jakich wiele, bez jakichkolwiek fajerwerków. To co mi się podobało to całkiem fajny, mroczny klimat jaki utrzymywał się przez znaczną część filmu. Miguel Ferrer całkiem nieźle odgrywa typowego twardziela co to liczy się tylko ze swoim zdaniem i nic sobie z uwag innych nie robi. Film rozkręca się powoli, by w końcówce dosyć fajnie przyspieszyć - świetne sceny przy lustrze oraz z ludźmi zamienionymi w zombiaków.

Ale tak jak wspomniałem - film rozkręca się powoli, zbyt powoli. W pewnym momencie zaczyna nudzić, kiedy nasz bohater przemieszcza się z jednego lotniska na drugie, by rozwikłać zagadkę tajemniczego mordercy. Nie czytałem opowiadania, ale film wydaje się sztucznie wydłużony... Cieszy fakt, że morderca ujawniony jest dopiero pod koniec, ale jego wygląd jest przesadzony i trochę do tego filmu nie pasuje.

Ogólnie jest to typowy przeciętniak z pomysłem, z którego można było na pewno więcej wykrzesać. Jest klimat, no ale brakuje jakiegoś elementu zaskoczenia, zwrotów akcji i być może ukazania nam morderstw, bo przeważnie widzimy już tylko ofiary po fakcie. Brakuje czegoś czym tym film mógłby się wyróżnić.

Moja ocena: 5/10.
 
 
 
efson 
Świeże mięso


Dołączyła: 10 Sie 2017
Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 10 Sie, 2017   

Z tym rozkręcaniem to całkowita prawda .. Już go miałam wyłączać - myślę sobie nuda i ogólnie bez szału ale nabrał mocy w połowie
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]