Ĺo ho ho moĹźe byÄ nieĹşle. w koĹcu ten film wychdozi spod rÄki tych panĂłw co zrobili remake TCM (notabene nie taki zĹy). tak w ogĂłle nie oglÄ daĹem oryginaĹu i mysle ze bede musial nadrobic zalegĹoĹci. caĹa historia podobno jest oparta na faktach - jest to jedna z najlepiej udokumentowanych paranormalnych spraw. kurde czego te Amerykany nie wymyĹlÄ
_________________ jaranie uspakaja jak......lataja ce motylki
Ostatnio zmieniony przez SmołA Czw 15 Cze, 2006, w całości zmieniany 1 raz
no oryginaĹ to caĹkiem niezĹy film, z tego co siÄ naczytaĹem to Amityville Horror remake zrobiony jest caĹkiem konkretnie, niektĂłrzy nawet twierdza, ze przewyĹźsza oryginaĹ
Dołączyła: 17 Lip 2004 Posty: 35 Skąd: z Houston ;D
Wysłany: Czw 14 Kwi, 2005
A ja siÄ zastanawiam po co w ogĂłle remake, skoro oryginaĹ siÄ nie "przeterminowaĹ". Rimejki powinni krÄciÄ jedynie wtedy, kiedy oryginaĹ w jakiĹ raĹźÄ cy sposĂłb staje siÄ nieaktualny, wtedy rozumiem sens krÄcenia powtĂłrki, ale w innym przypadku nie. A co do Amityville, to oryginaĹ jest Ĺwietny... wiadomo, Ĺźe chodzi tylko o kasÄ
Dołączyła: 17 Lip 2004 Posty: 35 Skąd: z Houston ;D
Wysłany: Czw 14 Kwi, 2005
taa chĹopie, moĹźe jeszcze KrzyĹźacy, czemu nie
A tak na powaĹźnie, ciÄĹźko podaÄ przykĹad jeĹli chodzi o horrory, bowiem te, ktĂłre sÄ kiepsko zrobione z reguĹy majÄ banalnÄ fabuĹÄ i w sumie nie warto byĹoby krÄciÄ ich od nowa, a te, ktĂłre sÄ dobre, wciÄ Ĺź oglÄ da siÄ Ĺwietnie Ale chÄtnie obejrzaĹabym np jakiĹ fajnie zrobiony film o wilkoĹakach, w ktĂłrymĹ z wÄ tkĂłw byĹa juĹź rozmowa na ten temat, raczej wiÄkszoĹÄ jest zdania, Ĺźe nie ma naprawdÄ strasznych filmĂłw o wilkoĹakach, gĹĂłwnie dlatego, Ĺźe owe potwory zamiast straszyÄ - ĹmieszÄ . Jestem jednak zdania, Ĺźe moĹźna zrobiÄ film tego typu, ktĂłry mĂłgĹby nieĹşle postraszyÄ, w koĹcu moĹźliwoĹci sÄ teraz ogromne przy krÄceniu filmĂłw
hmm ostatnio wyszedĹ film z Julianem Sandsem o kolesiu co ludzi mordowaĹ i zjadaĹ bo myĹlaĹ Ĺźe jest wilkoĹakiem no i w zasadzie jest to film na faktach. a tytuĹ jego grzmi Romasanta. A opowiada o wilkoĹaku z Allariz - koleĹ naprawdÄ siÄ przyznaĹ do zbrodni kiedyĹ - 13 morderstw a z tĹuszczu swoich ofiar wyrabiaĹ mydĹo (hmm...gdzieĹ ten pomysĹ siÄ juĹź przewinÄ Ĺ )
_________________ jaranie uspakaja jak......lataja ce motylki
miejmy nadzieje ze remake dorowna oryginalowi bo byl calkiem calkiem. ale skoro robia go ci sami ludzie co remake TCM to jestem w miare spokojny i czekam niecierpliwie na sam film
Kolejny niepotrzebny remake.Tym razem ze stajni Michaela Baya ( koleĹ odpowiedzialny jest za chaĹÄ stulecia " Armageddon " ).JuĹź wczesniej " straszyĹ " nas swojÄ nowÄ wersjÄ " TCM " ktĂłrej byĹ producentem i ktĂłra o dziwo odniosĹa sukces ( w USA bowiem uwielbiajÄ odgrzewane kotlety ).Zobaczymy jak bedzie z " Amityville ".Jesli film zbliĹźy sie do pierwowzoru i bedzie mu wierny uznam iĹź niepotrzebnie go oglÄ daĹem a jesli odejdzie od wersji pierwotnej i zauroczy nas swoimi nowymi efektami z komputera ktĂłre szacownie zastÄ piÄ stopniowanie napiecia i tajemnicy uznam iĹź nowa wersja jest zbeszczeszczeniem oryginaĹu i wyslÄ jÄ do diabĹa. Podobnie jak producenta Michaela baya ktĂłremu niewiele brakuje by dostac tytuĹ " Kuriozum stulecia " przyznawany niegdys przez miesiÄcznik FILM.
hmm ostatnio wyszedĹ film z Julianem Sandsem o kolesiu co ludzi mordowaĹ i zjadaĹ bo myĹlaĹ Ĺźe jest wilkoĹakiem no i w zasadzie jest to film na faktach. a tytuĹ jego grzmi Romasanta. A opowiada o wilkoĹaku z Allariz - koleĹ naprawdÄ siÄ przyznaĹ do zbrodni kiedyĹ - 13 morderstw a z tĹuszczu swoich ofiar wyrabiaĹ mydĹo (hmm...gdzieĹ ten pomysĹ siÄ juĹź przewinÄ Ĺ )
w fight clubie, tylko tĹuszcz nie byĹ z ofiar tylko byĹ kradziony z kliniki odysania tĹuszczu ;p
Wiek: 27 Dołączył: 25 Maj 2004 Posty: 427 Skąd: Białystok
Wysłany: Pią 03 Cze, 2005
Cytat:
ktĂłre sÄ kiepsko zrobione z reguĹy majÄ banalnÄ fabuĹÄ i w sumie nie warto byĹoby krÄciÄ ich od nowa, a te, ktĂłre sÄ dobre, wciÄ Ĺź oglÄ da siÄ Ĺwietnie
czÄsto jest tak,Ĺźe pomysl horroru byĹ niezly ale wykonanie fatalne-dlaczego uwaĹźasz Ĺźe remake w formie powiedzmy luĹźnego nawiÄ zania byĹby zĹy, ja mam na to dokĹadnie przeciwne zdanie, problem jest jedynie taki ,Ĺźe nawet bardzo dobry remake kiepskiego horroru wymagalby duzej promocji, a wiÄc wydawania pieniÄ ĹźkĂłw, a remake Amityville czy TCM dziÄki tytuĹowi nie wymaga wielkich nakladow reklamowych dlatego producenci wola iĹÄ na ĹatwiznÄ
Amityville 2005 mam na dysku , nie mam czasu obejrzeÄ poki co ale mam nadzieje ze remake trzyma jakis znoĹny poziom
A mi siÄ ten film podobaĹ. W zalewie ostatnio gromadzÄ cej siÄ szmiry wyglÄ da caĹkiem Ĺadnie. OczywiĹcie nie wszystko - lecz pozostaje przyjemnoĹÄ z oglÄ dania. WidaÄ zapoĹźyczenia (OczywiĹcie musi byÄ martwa dziewczynka z dĹugimi, czarnymi wĹosami), ale w gruncie rzeczy nie sÄ aĹź tak ordynarne... Przyjemne sceny (vide palec w czole)
_________________ Do I Look Like Someone Who Cares What God Thinks??!!
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach