Fajne lalki, ale film nudny. Choć teoretycznie mógłby mi się bardziej spodobać, gdybym miał lepszy nastrój. Jak na amatorską obsadę, całkiem nieźle jest zagrany. Ale przede wszystkim, zdecydowanie za mało jest tu akcji z lalkami, a za dużo nudzenia. No i te cztery dziewczyny w klatce mnie tylko denerwowały.
Wiek: 27 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 583 Skąd: Zgierz
Wysłany: Wto 22 Sie, 2006
Film obejrzałem spory czas temu, gdy znałem już wszsytkie Puppet Mastery i Chucky, a miałem ochotę na więcej laleczek. Po Blood Dolls odniosłem wrażenie, jakby reżyser nie mógł się zdecydować czy chce robić horror czy komedię. Wyszła więc krzyżówka horroru, komedii z nutką erotyzmu w dodatku bardzo chaotyczna. Tytułowe lalki wcale nie są tak agresywne jak z PM czy CP, bardziej budzą uśmiech niż grozę, podobnie ich metody pozbawiania życia. Aktorki są naprawdę ponętne, prawie cały czas widać krótkie spódniczki i naprawdę potrafią zamydlić oczy co rekompensuje niedociągnięcia w fabule. Mamy za to bardzo fajny czarny humor w stylu Rodziny Adamsów czy Soku z Żuka: multimilioner z małą głową, lokaj clown, zabawne dialogi oraz nutka erotyzmu. Film oglądało się bardzo przyjemnie, nie nudziłem się więc 7/10...
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach