W Sentinelu urzekł mnie duszny klimat całej opowieści. Całość może przywodzić na myśl "Dziecko Rosemary" (kamienica, nietypowi mówiąc delikatnie sąsiedzi) z jeszcze bardziej zakręconą atmosferą. Rzeczywiście było w nim kilka krwawych momentów i kawał świetnej muzy. Kino dosyć ciężkie i wymagające ale jeśli mamy akurat ochotę pobawić się w coś bardziej wymagającego to sięgnięcie po sentinela będzie dobrym wyborem.
_________________ I Like It When The Red Water
Comes Out
Wiek: 32 Dołączyła: 25 Lut 2008 Posty: 18 Skąd: warszawa
Wysłany: Sro 05 Mar, 2008
Filmik całkiem całkiem i zgadzam się z przedmówcą ,że klimatem delikatnie przypomina "Dziecko Rosemary" Pamiętam go z perspektywy 12 letniej dziewczynki ale powiem szczerze ,że zrobił na mnie nieziemskie wrażenie . Chyba 1 z pierwszych horrorów , które miałam okazje obejrzeć podczas nieobecności starych "pidżama party". Zachowałam w pamięci - niezły
To ja trochę więcej w temacie. Film wywołał małe zamieszanie, bo reżyser podobnie jak w przedwojennym "Freaks" wynajął do filmu prawdziwe dziwolągi do sceny końcowej. Sam film jest bardzo dobry i ze względu na klimat i fabułę. Jest to stara szkoła horroru, której nie zastąpią nowoczesne napakowane efektami produkcje. Polecam.
_________________ Lecz cieniom zbrakło nagle sił, a cień się mrokom nie opiera!
I powymarły jeszcze raz, bo nigdy dość się nie umiera...
I nigdy dość, i nigdy tak, jak pragnie tego ów, co kona!...
Ciekawy, klimatyczny film grozy.
Mroczna zagadka, tajemniczy sąsiedzi, skąd my to znamy? Jednak tutaj wyjaśnienie jest dość zaskakujące i oryginalne.
Momentami gubiłam się w tych zagadkach, i nie przekonała mnie postać Michaela, bo wypadki ukochanej przyjmował ze stoickim spokojem jakby kierował całym "spiskiem". Scena finałowa jest najlepsza, postacie jak z sennego koszaru albo apokaliptycznego malowidła - za to duży plus.
Ogółem 7,5/10
_________________ ... a kiedy rozum śpi, budzą się potwory
Wiek: 22 Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 1152 Skąd: Leszczyny
Wysłany: Nie 20 Lip, 2008
Ha! oblookałem parę dni temu...a zwlekałem kilka tygodni bo przeglądając jakosć na podglądzie jedna scena tak mnie poschizowała ze bałem się oglądać
Scena gdy babka biega po mieszkaniu z latarką xD Filmidło moim zdaniem naprawdę warte oblookania spokojnie 8+/10 dla mnie anwet jeden z ciekawszych w ogóle. Postacie są fajne, historia też (choć odrobinkę mnie nie złapała ale tylko odrobinkę)...nie ma co gadać poprostu solidne dobre kino!
_________________ We are eternal all this pain is an illusion....
Through the magic of future past the magician longs to see, one chants out between two worlds, fire, walk with me.
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach