Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Aliensgroup

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
SUICIDE CIRCLE - Shion Sono - 2002
Autor Wiadomość
Ash J. Williams 
W agonii



Dołączył: 17 Lut 2004
Posty: 160
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 13 Lut, 2006   SUICIDE CIRCLE - Shion Sono - 2002

http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=553

Zapraszamy do dyskusji
_________________
I don't think so. We just cut up our girlfriend with a CHAINSAW. Does that sound "FINE"?
 
 
 
Roanoke 
Żywy trup



Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 753
Skąd: Rammstein
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006   

Ja tam ten film zna m pd tytułem Suicide Club :devil: zabawniej brzmi....

jeden z moich ulubionych filmów azjatyckich, pierwsza scenka na stacji metra wymiata, tak samo scena na dachu szkoły :twisted: , ale do najlepszych zaliczam scene w kuchni jak pewna mama kroi sałate... :devil:

Jatka równie krwawa co w Ichi the killer, natomiast jest tu tajemniczy watek(którego w Ichi the...., nie ma) z pewna torba, która cos zawiera...
Setnie sie na tym filmie ubawiłam i polecam kazdemu maniakowi krwawej miazgi :mrgreen:
 
 
 
jahbimba 
Powstały z martwych



Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 497
Skąd: jawor
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

bardzo ladny film!! rowniez jeden z moich ulubionych.. po pierwszy sceny gore i sceny samobujstw cudenka, scena jak koles skoczyl z dachu i spadl na kolezanke i jescze z nia sobie pogadal to normalnie extra!! po za tym ten film ma tak ogromne drugie dno ze mozna go ogladac wielokrotnie za kazdym razem znajdujac nowa przerazajaca prawde dotyczaca rzeczywistosci.. bardzo psychodeliczny i zapadajacy w pamiec!! no i muzyka dzieciencego zespolu, niby kicha ale jak przychodzi co do czego to w ziemie wgniata :0 10\10 :devil:
_________________
This is not a revenge, this is a punishment....
 
 
 
Roanoke 
Żywy trup



Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 753
Skąd: Rammstein
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

Ja osobiscie dodam, że zakończył sie w bardzo dwuznaczny spodób...nie zdziwiłabym sie gdyby powstała dwójka... Fajnie by było :mrgreen:
 
 
 
jahbimba 
Powstały z martwych



Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 497
Skąd: jawor
Wysłany: Pią 03 Mar, 2006   

Roanoke napisał/a:
gdyby powstała dwójka... Fajnie by było



oj byle nie to!! nigdy drugie czesci nie sa dobre i szkoda by bylo psuc kilimat.. w tym filmi zostalo pokazane to co mialo bc pokazane i ok, starczy.. druga czesc by tylko musiala wycisnac cos jescze a po co?? a ze zakonczenie niejednoznaczne?? ach, czyz kino nie jest cudowne :) :devil:
_________________
This is not a revenge, this is a punishment....
 
 
 
Łukasz 
W stanie rozkładu



Wiek: 27
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 248
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 03 Mar, 2006   

Jak dla mnie Suicie Club to bardzo zacny ilm, a przy tym jeden z pierwszych obrazów azjatyckich, jakie miałem okazję kilka latek temu zobaczyć. Pierwsza scena filmu na stałe weszła do grona moich ulubionych filmowych momentów :devil:
jahbimba napisał/a:
oj byle nie to!!

Czemu? Takie, dajmy na to, Battle Royale ało radę z sequelem, że o All Night Long już nie wspomnę :shock: Ja natomiast bardzo ciepło przyjąłbym drugi Naked Blood 8)
_________________
.:::Mindless Self Indulgence:::.
Ostatnio zmieniony przez Łukasz Sob 04 Mar, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Lohikaarme 
Powstały z martwych



Wiek: 26
Dołączył: 11 Wrz 2004
Posty: 504
Skąd: Pomerania
Wysłany: Sob 04 Mar, 2006   

Łukasz napisał/a:
Takie, dajmy na to, Battle Royale ało radę z sequelem,


No sorry, ale czy ja dobrze rozumiem, że drugi "Battle Royale" daje redę jako sequel :?: Spoko, co kto lubi, ale "BR 2" to w porównaniu do bardzo dobrej jedynki, film nie tylko słaby i bez większego sensu, ale po prostu nie na miejscu. Z futurystycznego thrillero-horrora o niezłej fabule, moralnych dylematach bohaterów zrobiła się młucka bez ładu i składu, że już nie wspomnę, że z horrorem czy nawet thrillerem nie ma to nic wspólnego. Jak dla mnie jeden z najgorszych sequeli jakie wogóle powstały :evil:

A co do ewentualnego sequela "Suicide Club" to ja raczej byłbym sceptycznie nastawiony. Praktyka dania codziennego zbyt jasno pokazuje, że ciągnięcie na siłę fabuły nie wychodzi filmowi na dobre.
_________________
わたしは日本語がわかりません ;) :razz:
 
 
 
Łukasz 
W stanie rozkładu



Wiek: 27
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 248
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sob 04 Mar, 2006   

Nie jest nawet w połowie tak dobry jak jedynka (nie ma nawet Kitano Takeshi), ale mnie jednak przypadł do gustu. Więcej tu kina akcji (i to w całkiem dobrym wykonaniu) niż atmosfery grozy (jeśli takowa choć w najmniejszym stopniu występuje) ,ale niektóre sceny zaliczyłbym do bardzo udanych (np. szturm a'la Normandia). Dobry był również (choć nie nowatorski) okazał pomysł z walką w teamach i "moralna przemiana" pana prowadzącego. Zaznaczam przy tym, że ponad kino wschodnie stawiam sobie produkcje amerykańskie (Azja to dla mnie przede wszystkim gore) i dlatego mogę nie odczuwać specyficznego klimatu niektórych podukcji. Zdecydowanie bardziej niż na mało prawdopodobny sequel Suicie Club czekam na kolejną część sagi Fiday the 13th.
_________________
.:::Mindless Self Indulgence:::.
Ostatnio zmieniony przez Łukasz Sob 04 Mar, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
warheart 
Zainfekowany



Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 99
Skąd: z domu
Wysłany: Sob 04 Mar, 2006   

Suicide Circle gdzieś tak do połowy bardzo mi się podobał, później troche wiało nudą i rozwiązanie zagadki rozczarowało. Było pare niezłych scen zbiorowych samobójstw, ta pierwsza szczególnie zapada w pamięć. Ogólnie wrażenia pozytywne, ale mogło być lepiej (gdyby druga połowa była ciekawsza ...) 6/10

A jeśli chodzi o poruszony temat sequela Battle Royale 2 - wiadomo, dwójka nie dorównuje świetnej jedynce będącej jednym z moich ulubionych filmów (ba, chyba nawet ulubionym) ale i tak trzyma dobry poziom. BR 2 bardziej podobało mi się od niejednego filmu wojennego. Dobra, nie pisze już o BR 2 bo to nie ten temat :wink:

A jeśli chodzi o sequel Suicide Circle - czemu nie, pod warunkiem, że ktoś ma pomysł jakiś dobry pomysł na drugą część ...
 
 
 
MauZ 
Żywy trup



Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 919
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 1/2/3
Wysłany: Nie 16 Lip, 2006   

no rzeczywiście "ładny" ten filmik jest ;)
reżyserowi udało się stworzyc film, który przyciągnął mnie od początku do końca...
fakt, że w drugiej połowie filmu troche spuszczono z tonu, ale to nie odebrało mi przyjemności z odbioru tego filmu... mamy mnóstwo szokujących scen w tym filmie... kilka razy siedziałem z otwartymi ustami i oczami (a wyglądało to mniej więcej tak :shock: ) ;)
uraczymy genialne, szokujące a zarazem krwawe sceny... bardzo realistyczne zachowanie młodych ludzi, na każdym kroku drwią i nabijają sie z fali samobójstw (ech ta dzisiejsza młodzież ;) )
niestety nie do końca zrozumiałem rozwiązanie w końcówce filmu :? całe rozwiązanie sprawy też niezbyt mi sie spodobało...
film w natłoku genialnych, szokujących scen posiada niestety kilka, które ze spokojem możnaby sobie darowac (pewien pan grający na gitarze :? ja zamieściłbym tą piosenke w tle jakiegoś wydarzenia... ładnie by sie komponowała z jakimiś szokującymi, albo dołującymi wydarzeniami na ekranie)...
a po skończonym seansie warto troche pomyślec nad filmem i kilkoma innymi sprawami... właśnie kolejnym plusem tej produkcji jest to, że zmusza do myślenia już po skończonym seansie...
z tych wszystkich składników otrzymaliśmy film, interesujący, ciekawy, szokujący, krwawy, zapadający w pamięc... ale niestety nie idealny...
myśle, że 8\10 mogę dac ;)

p.s. ile osób po skończonym seansie, zajrzało na ten tajemniczy adres w internecie i ile osób wystukało taemniczy kod na swoim telefonie :?: :twisted:
 
 
 
evilmg 
Współpracownik HO


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 1953
Skąd: 0101
Wysłany: Sob 09 Gru, 2006   

wydaje mi się że troszkę przesadzili z chlustaniem po szybach wiaderkami z "krwią" (np. w szkole) co do rozwiązania zagadki, to od początku coś mi tam nie grało :devil: oglądając różnej maści horrory, thrillery i kryminały przyjmuję pewną zasadę ktora bardzo często pozwala mi rozwiązać zagadkę przed czasem :) niby proste, a jakże często się sprawdza. troszkę skonfudował mnie motyw ze śpiewającym blondynem :) no ale film zacny - 7/10
 
 
 
Garnet 
W agonii



Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 185
Skąd: ...
Wysłany: Pią 09 Mar, 2007   

oto kolejny przykład filmu,ktorego nigdy nie nakreca Amerykanie..^^"

w sumie to podpisuje sie do komentarza Pana powyżej :)
film szokujacy, klimatyczny....na swoj sposob, taki specyficznie japoński ;]...po seansie zostawiajacy nas z pytaniami, posiadajacy swoje drugie dno (W Japonii jest b. wysoki wskaznik samobójstw)..pastisz wspolczesnej Japonii, byc moze, w pewnym sensie...

i Genesis rox :mrgreen: (w ogole momentami mile sceny z doza czarnego humoru:) )
_________________
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!
 
 
 
uszi 
W stanie rozkładu



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 214
Skąd: Czeladź
Wysłany: Pią 04 Sty, 2008   

Szczerze mówiać mam bardzo mieszane odczucia co do tego filmu i sam nie wiem jaką notę mu wystawić . Początek jest niezwykle klimatyczny ( aczkolwiek wykonanie sceny zbiorowego samobójstwa pozostawia wiele do życzenia ) , jak i sceny w szpitalu . Naprawdę wkręciłem się w klimat , aż tu nagle wszystko zaczęło się psuc . Żenujące sceny z gościem o ksywie Genesis jeśli mnie pamięć nie myli ( ta piosenka to już był poprostu koszmar ) . Samo zakończenie szczerze mówiąc jest ( przynajmniej jak dla mnie ) dość niejasne , ale mimo niedopowiedzeń nie szokuje ani nie wzbudza większych emocji . Po początku spodziewałem się jednak czegoś bardziej konwencjonalnego . Pod względem technicznym wykonany jest przyzwoicie ( ale np niektóre efekty jak skok pod metro i ta sztuczna krew lana po skoku z dachu obniżają notę ) . Najbardziej rozwaliła mnie jednak scena w której widać mikrofon i szczerze mówiąc pierwszy raz moim niewprawnym okiem udało mi się cos takiego zauważyc , co tym bardziej mnie dziwi :P Muzyka jest ok nawet te japońskie dziewczynki , które początkowo irytują wyśpiewując durne piosenki w przekroju całego filmu sprawdzają się całkiem dobrze ( pomijając jedną pseudo piosenkę o której pisałem wyżej ) . Reasumujac film zaczyna z wysokiego pułapu po czym systematycznie opada w dół w tempie dość zawrotnym . Co mnie niestety dość rozczarowało . Sam nie wiem jaką ocenę mu wystawić i jednak wstrzymam się z nią do ponownego seansu , który nastąpi po ochłonięciu ( i sesji :P ) . Na dzień dzisiejszy jednak moge go polecić zwolennikom raczej pokręconego azjatyckiego kina :czaszka:
 
 
 
Charlie Young 
W stanie rozkładu



Wiek: 27
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 267
Skąd: skątowni
Wysłany: Sob 05 Sty, 2008   

Garnet napisał/a:
oto kolejny przykład filmu,ktorego nigdy nie nakreca Amerykanie..^^"

No i dzieki bogu.Zazwyczaj jak sie za cos biora za przerobki to jest masa efektow specjalnych i nic poza tym...Ale do czego ja zmierzam???W tym przypadku nie ma czego spartolic.Jak dla mnie to film jest do bani i zaluje ze go obejrzalem(a lubie skosnookie filmy).Nie ma to jak chlastanie wiadrami plynem imitujacym krew, albo co gorsza zly charakter(wygladajacy jak Cloud Z FF VII) i spiewajacy jakies banaly.Ani tu sie przestraszyc nie idzie, ani posmiac.Jednym slowem totalna klapa.Ale to tylko moje odczucia...Nie bede ocenial bo jak bym mial wziac skale od 0 do 10 do bym mu dal minus 2, a takiej noty jeszcze chyba nie ma.
_________________
AC Milan forever in my heart !!!
 
 
 
Wendy 
Żywy trup



Wiek: 27
Dołączyła: 24 Paź 2007
Posty: 969
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008   

Może ja jakaś inna jestem, ale w końcu nie zrozumiałam o co w tym filmie biega...
Moze ktoś mi wytłumaczy, jak to w końcu było z przyczyną samobójstw bo sie pogubiłam :/
Spoiler:
czy dzieciaki ze zabijały pod wpływem tego zespołu Dessert? skoro tak co miał do tego ten tleniony koleś z kręgielni?

a sam film ciekawy, niegłupi, z takim wyzej wspomnianym Lynchowym klimatem (torba sunąca po podłodze). Nie oceniam bo musze go wczesniej rozgryźć ;)
_________________
... a kiedy rozum śpi, budzą się potwory
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [ALIENSGROUP] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]

Second Life forum