Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Aliensgroup

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
FLATLINERS - Joel Schumacher - 1990
Autor Wiadomość
Cabal999 
Żywy trup



Wiek: 29
Dołączył: 06 Cze 2004
Posty: 704
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto 10 Sie, 2004   FLATLINERS - Joel Schumacher - 1990

http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=72

Całkiem ciekawy film, głównie ze względu na obsadę i pomysł bo wykonanie troszeczkę pozostawia do życzenia. Grupa młodych naukowców postanawia przeprowadzić nietypowy eksperyment - polega on na tym, że "wchodzą" w stan śmierci klinicznej, aby zobaczyć co znajduje się "po tamtej stronie". W pewnym momencie eksperyment wymyka się spod kontroli i bohaterów filmu zaczynają prześladować zjawy z przeszłości - prześladować nie tylko we śnie...

Reżyserem filmu jest Joel Schumacher, twórca m.in. znanych "Straconych chłopców".

Wasze opinie o tym filmie?? (dość znany, emitowano go w naszej TV pewnie z kilka razy).
_________________
http://edinho.fm.interii.pl/Image032.jpg
 
 
 
Spike 
Powstały z martwych



Wiek: 26
Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 341
Skąd: GP
Wysłany: Wto 10 Sie, 2004   

Jeden z moich ulubionych fimów. Jak dla mnie świetny klimat, świetna reżyseria i zajebista obsada. Kiefer RULZ! Flim oglądam co jakiś czas regularnie i mi się nie nudzi. Podczas karzdego seansu mam deszcze.
Co do fabuły, to pomysł raczej ciekawy, ale mysle, że jak by było inne wykonanie to chyba bym go nie kupił.
Swoja drogą, film jest swego rodzaju ostrzezeniem, aby nie wchodzić na boskie terytorium. A to juz mi się podobało. Szczególnie ten wymowny obraz pokazany na zakończenie filmu.
A więc.. Film jak dla mnie jest rewelacyjny. Jak dla mnie 9,5/10. Polecam.


PS już widze zarzuty niektórych co do tego, że przedstawiłem film w samych superlatywach.. ale dla mnie jest on wyjatkowy!
_________________
...my soul a piece of shit...
 
 
 
Kingsajz 
W agonii


Wiek: 23
Dołączył: 26 Cze 2004
Posty: 134
Skąd: Wroc
Wysłany: Wto 10 Sie, 2004   

Spike napisał/a:
Jeden z moich ulubionych fimów. Jak dla mnie świetny klimat, świetna reżyseria i zajebista obsada. JULIA RULES!
(...).
A więc.. Film jak dla mnie jest rewelacyjny. Jak dla mnie 9,5/10. Polecam.


PS już widze zarzuty niektórych co do tego, że przedstawiłem film w samych superlatywach.. ale dla mnie jest on wyjatkowy!


:D :mrgreen: :P :D :mrgreen: :P
TEĹť TAK UWAĹťAM, FILM ZAJ:)ISTY!!!!
_________________
My sweet and lovely Katherine Kelly Lang!!!!
 
 
 
Spike 
Powstały z martwych



Wiek: 26
Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 341
Skąd: GP
Wysłany: Wto 10 Sie, 2004   

DICK bedziesz na Hooror Fieście? Bo normalnie masz u mnie browara! :mrgreen:
_________________
...my soul a piece of shit...
 
 
 
Buio Omega 
Powstały z martwych



Wiek: 31
Dołączył: 11 Maj 2004
Posty: 535
Skąd: The Beyond
Wysłany: Sro 11 Sie, 2004   

Flatliners - bardzo dobry film z doborową obsadą. Scenariusz oryginalny, lubię też sposób robienia filmów przez Joela Schumachera.
8/10 mógłbym mu dać.

choć z filmów Schumachera najbardziej lubię Falling Down z Michaelem Douglasem
_________________
NIE MA MNIE I NIE BĘDZIE
 
 
 
adamst85 
Powstały z martwych



Wiek: 33
Dołączył: 16 Kwi 2004
Posty: 494
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro 11 Sie, 2004   

Zgadzam sie - bdb thrillerek, ze swietna obsada - co wiecej dobrze kreujaca role - Kiefer i Boczek. Szkoda, ze Joel spuscil sie w kanal w Batmanach - ale pare fajnych filmikĂłw zapodal nam: Upadek, Linia Zycia, Straceni Chlopcy, Telefon i nawet niezly 8 mm. nie jest z chlopem zle. Jego zdrowie.
_________________
Chester Copperpot, Chester Copperpot!! Don't you see, don't you realize?!! He was a pro, he never made it this far!!
 
 
 
Drebin
Świeże mięso



Wiek: 26
Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 20
Skąd: zastrzezone
Wysłany: Pią 27 Sie, 2004   

Mam do tego filmu sentyment(to on skrzywil kiedys moja mlodziencza psychike,jego wina!!) wiec ocena tego filmu jest BARDZO sybiektywna...Film jest genialny,wspanialy z porazajacym,klaustrofobicznym klimatem czyli to co tygryski lubia najbardziej;]Podobny patent wykorzystany zostal pozniej w Event Horizon,rowniez jednym z moich ulubionych horrorow... Lifelinersow gladalem niestety szmat czasu temu takze nie pamietam koncowki,moglbys ja strescic Spike?
_________________
-I see dead people...
-Good shit men!!
 
 
Spike 
Powstały z martwych



Wiek: 26
Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 341
Skąd: GP
Wysłany: Pią 27 Sie, 2004   

Drebin napisał/a:
(...)Lifelinersow gladalem niestety szmat czasu temu takze nie pamietam koncowki,moglbys ja strescic Spike?


UWAGA SPOILER!!!!!!!!!!


Zanim to przeczytasz lepiej porządnie sie zastanów! Ja bym na Twoim miejscu ponownie ten film obejrzał! No ale ja sobie wolisz....
A tak poza tym, to ty wogule widziałeś ten film? Mylis Flatlinersów z Lifelinersami, to troche dziwne.....



David (Kevin Bacon) znajduje sposób na to, jak sprawić, aby przestały prześladować ich, ich własne grzechy. Wraz z Nelsonem (Kiefer Sutherland) udaje dię do dziewczynki którą dręczył przed laty -Winni, w poszukiwaniu przebaczenia. Mannus (Julia Roberts) znajduje ukojenie po śmierci ojca i przestaje się za nią winić. Joe (William Boldwin) rzuca jego narzeczona, po obejrzeniu wszystkich taśm z jego domowego Klubu Porn Video. To jest dla niego wystarczającą karą. Jednak Nelson nie moze tak samo naprawić swoich win, poniewarz Billy Mahoney nie żuje i to z jego winy. Tak więc postanawia sie 'przejśc na druga strone' w pojedynkę, co równa się z pewna śmiercią. Po drugiej stronie spotyka Bilego, który zrzuca go z drzewa, tak samo jak on to zrobił bedąc dzieckiem. Nelson po upadku 'umiera'. Wówczas w muzeum pojawia się reszta 'flatliners-ów' i zaczynaja reanimować Nelsona. Nelson odzyskuje przytomnośc 'po drugiej stronie', gdzie widzi Billego. Ten wybacza mu i odchodzi. Nelson reanimowany powraca do rzycia za słowami: "Dzis jednak niebył dobry dzień na śmierć". THE END
:kosa: [/u]
_________________
...my soul a piece of shit...
 
 
 
Drebin
Świeże mięso



Wiek: 26
Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 20
Skąd: zastrzezone
Wysłany: Pią 27 Sie, 2004   

Dzieki Spike.Film widzialem,nie boj zaby
_________________
-I see dead people...
-Good shit men!!
 
 
nihilus 
Żywy trup



Wiek: 22
Dołączył: 04 Wrz 2005
Posty: 1001
Skąd: z zaskoczenia
Wysłany: Nie 09 Paź, 2005   

spodziewalem sie po tym filmie zupelnie czego inneoo ale i tak jest fajny (to przez screena na HO gdzie facet ma rozwalone oko i sie przeglada w lustrze - myslalem ze zamienia sie w jakiegos demona :) a tu zupelnie inna bajeczka)
_________________
...Killing in style...
 
 
 
KrOOlik 
Zombie pożeracz mięsa



Wiek: 22
Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 1670
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob 11 Lut, 2006   

Naprawdę doskonaly i poruszający film. Ma swój charakterystyczny klimat, doskonałą muzykę, aktorstwo z najwyżeszhj półki i sprawia, że widz nie może oderwać się od ekranu. Wielki plus z wyważoną, liryczną końcówkę. właściwie cały film może pochwalić się doskonałymi ujęciami i pracą kamery. fanom horroru i koneserom kina- gorąca polecam 10/10
_________________
I Like It When The Red Water
Comes Out
 
 
 
Jack Nicholson 
W agonii



Wiek: 13
Dołączył: 24 Sie 2004
Posty: 161
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: Czw 23 Mar, 2006   

Po pierwsze to nie jest horror!!!! bo jeśli ktoś nazywa ten majstersztyk horrorem to popełnia duży błąd, film jest mroczny, ale jest to thriller z elementami dramatu, dramat odnajdujemy w bohaterach filmu który igrająć z życiem i śmiercią przeżywają własne dramaty i tragedie, film jest wspaniały wiadomo kto reżyseruje Joel Schumacher facet który zna się na takich produkcjach i ma na swoim koncie same przeboje filmowe. Niewinna zabawa studentów medycyny w igraniu ze śmiercią przeobraża się w koszmar jakiego nawet nie byli w stanie sobie wyobrażić, kogo z nas nie ciekawi zjawisko śmierci, ilu z nas boji się śmierci ten film jest w pewnym sensie odpowiedzią na nasze pytania... bardzo mi się podobało wprowadzanie w stan śmierci klinicznej, te obrazy po śmierci bardzo dobrze wszystko ukazane, w pewnym sensie film ten ma przesłanie że igranie ze śmiercią nie jest niczym dobrym, czego doświadczają bohaterowie filmu. Film ma wspaniałą obsadę bo występują w nim same gwiazdy filmu, i grają rewelacyjnie młodych studentów medycyny którzy chcą poznać prawdę dotyczącą śmierci. Sam tytuł "Flatliners" oznacza moment kiedy na aparaturze lekarskiej (EKG) pokazuje się płaska linia informująca o śmierci pacjenta. Dla mnie jest to klasyk po obejrzeniu którego wiele myślałem o śmierci, i bardzo chętnie sięgam po ten film ponownie, analizuje go i rozmyślam nad nim. Chciałbym go ocenić w skali 1-5 na ocenę jaką ten film z pewnością zasłużył 5+ :) !!!!!!
_________________
The three most powerful men in the world: the President of the United States of America; the President of the Russian Republic; and the Captain of a United States ballistic missile submarine.
 
 
 
Roanoke 
Żywy trup



Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 753
Skąd: Rammstein
Wysłany: Nie 26 Mar, 2006   

Jack Nicholson napisał/a:
Po pierwsze to nie jest horror!!!! bo jeśli ktoś nazywa ten majstersztyk horrorem to popełnia duży błąd,

Nareszcie ktos powiedział to głosno. Naprawdę genialny film, swietnie zrealizowany, a w dodatku bardzo dobrze zagrany (choć maiałam pewne zastrzeżenia do Williama Baldwina, który jest raczej miernym aktorem...). Porusza temat ciekawiący wszystkich w bardzo inteligentny i przemyślany sposób, nawet jezeli eksperyment jakiemu poddawali sie bohaterowie jest w 100% fikcja reżysera, to został on przedstawiony w bardzo wiarygodny sposób. Film ten daje naprawde duzo do myślenia i skłania do przemysleń nad tym co nas czeka po tej "drugiej stronie".
Bez wątpienia 10/10.
 
 
 
bartix3 
W stanie rozkładu



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 220
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 12 Maj, 2006   

Świetny film Schumachera traktujący o życiu po życiu.
Ogromnie ten film lubie. Cała Plejada gwiazd (Kiefer Sutherland yeah :) poza tym Juliar Roberts, Kevin Bacon, William Baldwin. W dodatku kapitalny pomysł na ten film.
Tego Kto nie widział "Lini Życia", polecam gorąco ten film. Momentami naprawdę można się przestraszyć..

Moja ocena: 8,5/10
_________________
"Człowiek nie wie, dokąd zmierza, dopóki nie
uświadomi sobie, gdzie był." - R.McCammon
 
 
 
Avaq 
Świeże mięso


Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 17
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sro 24 Wrz, 2008   

Moim zdaniem film kapitalny.
Byłem głęboko zszokowany oglądając go pierwszy raz, bowiem spodziewałem się jakiegoś thrillera medycznego. Fabuła mnie kompletnie zaskoczyła. Film trzyma bardzo fajny mroczny klimat. Kilkakrotnie doprowadza do szybszego bicia serca, głównie gdy pojawia się "Billy".
Ekipa aktorska naprawdę robi wrażenie. Szczególnie cieszyłem się że gra tutaj K.Beacon.
Jeżeli ktoś filmu nie widział, to myślę że warto, raczej nikt się nie zawiedzie
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [ALIENSGROUP] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]

Second Life forum