Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Aliensgroup

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
CRAZIES, THE - George A. Romero - 1973
Autor Wiadomość
Chorus 
Żywy trup



Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 776
Skąd: Bava's House
Ostrzeżeń:
 3/2/3
Wysłany: Pon 20 Gru, 2004   CRAZIES, THE - George A. Romero - 1973

http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=234




Wg mnie to najlepszy film George'a Romero , ktĂłry plasuje sie u mnie tuĹź za " Martinem ".
Nieustannie na forum wymeniana jest jego trylogia Zombie a prawie nigdy MARTIn i
THE CRAZIES.Ten ostatni powsta� 4 lata po NOcy şywych trupów i jest niejako przymiark� do SWITU şywych trupów.Tym razem nie mamy do czynienia z zombie . tylko
z tajemniczym virusem który atakuje mieszkanców miasteczka , i jak mozna sie domyslic ma na nich negatywny wp�yw.Ludziska zaczynaja swirowac a do akcji wkracza wojsko
ktĂłre zamiast pomagac raczej eliminuje ( jak to wojsko :mrgreen: ) zaraĹźonych
mieszkanców , co oczywiscie jest jak najbardziej na miejscu.Gorzej ze ich celem staj�
sie teş zdrowi mieszkancy miasta , którzy ( jak to u Romero ) musz� radzic sobie nie tylko
z tytu�owymi " szalencami " i wojskiem ale teş doprowadzaj� do konfliktów miedzy sob�.
Crazies bardziej przypomina druga czesc trylogi Romero anişeli pierwsz�.Ale jak juş
mówi�em mia� decyduj�cy wp�yw na tamten film.
moja ocena 7/10 :devil:
 
 
 
Mr. Filth 
Powstały z martwych


Dołączył: 13 Sty 2004
Posty: 531
Skąd: nie wiem
Wysłany: Pon 28 Lut, 2005   

no fabula calkiem ciekawa, wykonanie dobre, aczkolwiek film troche przydluugawy byl <ziew>
no warto go zobaczyc, chociazby dlatego, ze: nie ma w tym filmie Zombie, Wampirow, Wilkolakow, Mumii, czy innych ciulstw - glownbym wrogiem sa po prostu "mad mani".
w sumie to nie jestem pewien, czy The crazies musi byc, az tak dlugi, no, ale coz zrobic..... sobotnie popoludnie mozna poswiecic na niego, jak sie nie jest zajetym :D
 
 
 
Hastur 
Zainfekowany



Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 47
Skąd: Lake of Hali
Wysłany: Nie 04 Gru, 2005   

Eeee no, z tym, że nie ma tu Zombi to tylko kwestia prawie czysto nominalna, bo reszta leci jak w dobrym zombie movie. Fakt, że nie trzeba strzelać w głowę i jak się jakiegoś ubije, to już jest zabity na amen. No i potrafią biegać! A to przed epoką Runnersów - new age zombies już było niezłe osiągnięcie!
A swoją drogą film wygrywa choćby na takich smaczkach, jak para bohaterów, z których jeden jest zarażony i powoli świruje, za wszelką cenę starając się opóźnić moment cłkowitej przemiany i utraty kontroli. Walczy z chorobą po to, by pomóc swoim przyjaciołom, jednocześnie świadom, że lada moment stanie się dla nich wrogiem i zagrożeniem. Proste, a rusza.
_________________
Ladies and gentlemen - welcome to violence!
 
 
 
Lucf 
Powstały z martwych



Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 361
Skąd: z miasta
Wysłany: Sro 28 Gru, 2005   

hm, a znacie jakieś inne filmy gdzie jest duzo MASEK GAZOWYCH ? nie chodzi mi tu o żadne porno :)
 
 
 
Kinson 
W stanie rozkładu



Dołączył: 14 Sty 2004
Posty: 219
Skąd: Z szosy
Wysłany: Sro 28 Gru, 2005   

Cytat:
hm, a znacie jakieś inne filmy gdzie jest duzo MASEK GAZOWYCH ?


The Adventures of Young Indiana Jones: The Trenches of Hell (1999) http://www.imdb.com/title/tt0250199/

U nas to nawet leciało w TV. Młody Indiana był w okopach pierwszej wojny światowej no i masek jest tam sporo. Fajna scena gdy Niemcy z miotaczami ognia i maskach we mgle atakują okopy Aliantów (nie pamiętam, czy brytyjczyków czy Francuzów czy kogo tam jeszcze).
_________________
There is no such thing as sunrise or sunset. it is Mr. T putting his chains on in the morning, and taking them off at night.
http://video.google.com/v...417704059163679
 
 
 
Roanoke 
Żywy trup



Dołączyła: 10 Lut 2006
Posty: 753
Skąd: Rammstein
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2006   

Bardzo przyzwoity film. Romero bardzo trafnie ujął w nim ludzkie zachowania w trakcie kryzysu. Stworzył cos więcej niz zwykły thriller/horror, pokazał co tak na prawde wyłażi z nas w obliczu zagrożenia. Takze zachowanie wojska, rządu. Wszystko to składa sie na wypaczenie idealnego wizerunku Ameryki. Romero w swoich filmach, zwłaszcza DotD, DotD czy Crazies, zawiera wiele ukrytych najazdów na politykę, ustrój itp. Pod płaszczem filmu rozrywkowego, chowa swoje sceptyczne nastawienie do rzadu, zmian w społeczeństwie itp.
W filmie owszem, są dłuzyzny, przyznam że ciężko mi się ten film ogladało. Natomiast napewno tego nie żałuje, gdyż jest to naprawde dośc ważna pozycja w dorobku Romero i każdy jego fan powinien ja obejrzeć.
 
 
 
Patison 
Powstały z martwych



Wiek: 66
Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 479
Skąd: spod Napleta
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2006   

Najwiekszym minusem jak dla mnie jest to, iż za duzo tu kina akcji a za mało horroru. Właściwie w ogóle nie ma tu horroru, tylko thriller + akcja.
Mimo iz ta akcja bardzo szybko sie zawiązuje, ja takze dostrzegłem w filmie parę dłużyzn (raz prawie juz zasnąłem).
Ciekawa tematyka, Romero pokazał, ze potrafi zrobic interesujacy film bez zombie i innych takich. Muzyka wyrazista i dynamiczna... ja dostrzegłem tez muzyczne nawiązanie do Dr. Strangelove S.Kubricka, to tez miało jakies swoje znaczenie...
Ogólnie to całkiem dobry film, ale wole "...of the dead", oraz "Martin'a"... 6-7/10
_________________
::: v o i v o d :::
 
 
 
evilmg 
Współpracownik HO


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 1953
Skąd: 0101
Wysłany: Czw 09 Lis, 2006   

raczej nie nazwałbym tego filmu horrorem, za dużo strzelaniny. prezentuje się zupełnie nieźle, początkowo okropecznie nudził. pomyślałem "rany, będzie kolejna nudna wojskowa gadanina, setki telefonów, dziesiątki ważnych panów w mundurach, troszkę kłótni, arcyważne decyzje do podjęcia itd.", jednak po krotkim czasie okazało się że się na szczęście pomyliłem w przedwczesnej ocenie. wszystko zostało zgrabnie przedstawione i nie zrezygnowano z pokazania bardziej miłych dla oka akcji, jak chociażby szydełkująca w pokoju kobieta ;) najlepsza scena - babeczka zamiatająca trawę :lol:
 
 
 
gammaro 
Świeże mięso


Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 1
Skąd: gdańsk
Wysłany: Wto 01 Lip, 2008   

Całkiem fajna fabuła, trochę gorzej z wykonaniem , do warstwy wizualnej nie mogę się przyczepić , ale dźwięk był słabej jakośći , poza tym muzyka, jeśli powtarzające się na okrągło werble wojskowe można muzyką nazwać... Poza tym kiepskie aktorstwo, za wyjątkiem czarnego pułkownika i może naukowca... jednak to Romero ;-) i, jak dla mnie , dłużyzn tu jest niewiele, dlatego 7,5 / 10
 
 
 
scheva 
W agonii



Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 123
Skąd: Dankowice
Wysłany: Pon 22 Gru, 2008   

pomysł na film bardzo dobry, całość wyszła bardzo oryginalnie, nie widziałem jeszcze filmu, który byłby podobny do niego

ma kilka wad, pierwsze pół godziny, przynudza, za dużo ukazanego tu jest zamieszania związanego z przygotowaniem wojska; negatywny stosunek Romero do armii jest aż nadto widoczny-wojsko jest całkowicie niezorganizowane
w ogóle sposób filmowanie nietypowy, raczej nie przykuwający do ekranu

jednak plusy przeważają: fabuła, oryginalność, akcja

7/10
 
 
 
Skaras 
Zombie pożeracz mięsa



Dołączył: 08 Lut 2005
Posty: 2948
Skąd: Oi!Warsaw
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010   

Kawał dobrego kina pokazujący chaos w przypadku klęski żywiołowej, nieodpowiedzialność wojska, oraz nieczułe podejście władz, które za najlepsze rozwiązanie we wszystkich problemach uznaje atomówkę. Sam scenariusz bardzo ciekawy, akcja gna do przodu i nie pozwala się nudzić, nie ma tu postaci jednoznacznie pozytywnych, czy negatywnych, każdy chce po prostu przetrwać, bądź opanować tą tragiczną sytuację. Praca kamer, aktorstwo i efekty specjalne zadowalające. Źródło inspiracji dla późniejszych twórców filmów o zombie/zakażonych. Jedna z ciekawszych produkcji Romero. Teraz czas zmierzyć się z remakiem.

8/10
_________________
Projektowanie stron internetowych
 
 
 
Chudy 
Żywy trup



Wiek: 24
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 1182
Skąd: z cienia
Wysłany: Wto 23 Mar, 2010   

niby wszystko ladnie, pieknie. fabula calkiem ciekawa jest, niezgorsze aktorstwo jest, krytyka rzadu i wojska jest, nawet odwazna scena w postaci dobierania sie ojca do corki jest, ale co z tego skoro film jest jakis taki rozwleczony i z czasem zaczyna przynudzac. zabraklo mi tu czegos, pomijajac juz fakt, ze horroru to tam niewiele. tylko 6/10, chociaz potencjal byl duzo wiekszy.
_________________
your brain can't feel any pain
 
 
 
Skaras 
Zombie pożeracz mięsa



Dołączył: 08 Lut 2005
Posty: 2948
Skąd: Oi!Warsaw
Wysłany: Sro 24 Mar, 2010   

Chudy napisał/a:
nawet odwazna scena w postaci dobierania sie ojca do corki jest.


O właśnie, oglądając go często miałem wrażenie, że Cronenberg wzorował się nieco w swoich filmach na Crazies np. w Shivers - tam też była scena, gdzie oszalały ojciec zaczyna się gzić z córką. Po za tym Rabid Kanadyjczyka też nieco podobny.
_________________
Projektowanie stron internetowych
 
 
 
SmołA 
V.I.P.



Wiek: 27
Dołączył: 20 Lut 2004
Posty: 3084
Skąd: z kotła
Wysłany: Sro 24 Mar, 2010   

Skaras napisał/a:

O właśnie, oglądając go często miałem wrażenie, że Cronenberg wzorował się nieco w swoich filmach na Crazies np. w Shivers - tam też była scena, gdzie oszalały ojciec zaczyna się gzić z córką.


no i w obu gra charakterystyczna Lynn Lowry :)
_________________
NIHIL VERUM NISI MORS
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [ALIENSGROUP] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]

Second Life forum