Wywiad z wampirem jest arcydzieĹem Film ten od samego poczÄ tku do koĹca trzyma klimat, aktorstwo jest na najwyĹźszym poziomie, fabuĹa niesamowita i koĹcĂłwka teĹź nie jest jak to w poĹowie dobrych filmĂłw spiepszona. Jedyny minus tego filmu to ta maĹa dziewczynka. Nie wiem dlaczego, ale bardzo mnie wkurzaĹa jej postaÄ. Wywiad z wampirem oglÄ daĹem juz dwa razy, ale dzisiaj obejrze z chÄciÄ poraz trzeci, mimo tego, Ĺźe jak go drugi raz oglÄ daĹem to troche mnie nudziĹ w pewnych momentach. Z tego co pamietam to na TVN puszczali juĹź ten film kilka razy i to caĹkiem niedawno. NiedĹugo wezme siÄ chyba za ksiÄ Ĺźke, bo sÄ dzÄ c po filmie to bÄdzie rewelacyjna. W koĹcu ksiÄ Ĺźka (prawie) zawsze jest lepsza od filmu
_________________ "You know the day destroys the night
Night divides the day
Tried to run
Tried to hide
Break on through to the other side"
Wywiad z Wampirem jest pieknym filmem. Nie wiem dlaczego, ale za drugim razem poplynely mi lzy w kilku momentach. No i wspanialosci filmowi dodaje udzial Brada Pitta,w ktorym "kochaja" sie chyba wszystkie kobiety swiata.... A mala dziewczynka,..no tez jej nie polubilam.
Nic dodac nic ujac....niech nikt nawet nie probuje porownywac krolowej Potepionych do Wywiadu...!!!!!
Ostatniow Empiku znalazlam kontynuacje tegos wywiadu....w postaci tasmociagu spod piora Anie Rice...wstyd. "Wampir Vittorio" "wampir Lestat" wampir jakis tam, tampir jakis innych....chyba z 8 ksiazek stalo....feeee, masowka nacioagana...nienawidze komercji!
_________________ Some men need some killer weed, some men need Cocaine!
kokaina : przepraszam jesli obale ci twoja teorie komercyjnosci , masowosci anny rice itd no trudno - wybacz http://horror.com.pl/sylwetki/anne_rice.php
masz tam dokaldnie opisane jakto pod wplywem filmu anna rice zaczela wypisywac swe ksiazki:P hehehe na pewno zrobile to dla zysku szczegolnie ciekawy wydaje sie byc fakt ze ksiazka zostala napisana w 1976 roku , wampir lestat(ktorego miedzy innymi oskarzasz o komercyjny wytwor) w 1985 ... wszytsko byloby ok gdyby nie fakt ze film powstal w 1994 roku ...
Wg mnie Wywiad z wampirem sie Jordanowi nie udaĹ.UwaĹźam ze min zaszkodziĹy filmowi " wielkie " nazwiska jak : Cruise i Pitt.Autorka powiesci miaĹa za zĹe producentom Ĺźe obsadzili w roli Lestata Toma Cruise'a a nie Rutgera hauera ktĂłry
byĹ dla niej wymarzonym Lestatem.Fakt Ĺźe nazwisko tego pietrwszego jest wiecej
warte ( w sensie finansowym ) nie oznacza Ĺźe bardziej nadaje sie do tej roli.Hauer
mimo caĹego tego syfu w jakim od lat wystepuje mĂłgĹby stworzyc ciekawÄ postac
i jego kariera potoczyĹaby sie inaczej.
P.S sĹyszaĹem Ĺźe Rice stworzyĹa postac Lestata wĹasnie z myslÄ o Hauerze.Ciekawe.
xmyerx..mozesz sie ode mnie odpieprzyc?! moim zdaniem komercja. przejdz sie po empiku...caly regal z ksiazkami Rice... Drugie Stephen King, kurcze. Niewazne, jakie ona miala checi, grunt,ze teraz ksiazeczki pani Rice sa wydawane w masowym nakladzie, na byle jakim papierze, w g****nych okladkach.... I zachecaja 13 latkow do lektury....
Rutger Hauer kojarzy mi sie tylko z jedna rola.....w jednym filmie: "Autostopowicz"
_________________ Some men need some killer weed, some men need Cocaine!
xmyerx..mozesz sie ode mnie odpieprzyc?! moim zdaniem komercja. przejdz sie po empiku...caly regal z ksiazkami Rice... Drugie Stephen King, kurcze. Niewazne, jakie ona miala checi, grunt,ze teraz ksiazeczki pani Rice sa wydawane w masowym nakladzie, na byle jakim papierze, w g****nych okladkach.... I zachecaja 13 latkow do lektury....
moja rada -nie ogladaj filmĂłw bo to przejaw komercji w najbardziej diabolicznej postaci przypuszczam, Ĺźe Pani Rice traktuje swoje pisarstwo po czesci jako ĹşrĂłdĹo swojego utrzymania - a to ,ze sÄ duĹźe nakĹady? - moze dlatego, Ĺźe ktoĹ to lubi czytaÄ, jest zapotrzebowanie itp ? SĹabe wydania to chyba raczej wina polskiego wydawcy,ale pomysl ,ze takie prima sort wydania byĹy by znacznie droĹźsze ( a nie oszukujmy sie - ksiaĹźki juĹź sÄ skandalicznie drogie ). W jaki sposĂłb brzydkie wydania maja zachecac 13 latkĂłw do lektury? nie kumam ( swojÄ drogÄ to lepiej Ĺźeby dzieciaki czytaĹy nawet takÄ Rice niĹź nic )
_________________ "JeĹźeli interesujesz siÄ filmami od kilku lat, no to gratulujÄ. Ja interesujÄ siÄ nimi od czwartego roku Ĺźycia. " Rufus
przejdz sie po empiku...caly regal z ksiazkami Rice... Drugie Stephen King
No i dobrze tak powinno byÄ
cytat
Cytat:
teraz ksiazeczki pani Rice sa wydawane w masowym nakladzie, na byle jakim papierze, w g****nych okladkach
No jakos ja nie narzekam na jakoĹÄ wydawania ksiÄ Ĺźek pani Rice, czy Kinga. ZauwaĹź, Ĺźe nie kaĹźdego staÄ na super wydanÄ ksiÄ ĹźkÄ, w twardej oprawie, dobrej jakoĹci papierze itd.
_________________ "You know the day destroys the night
Night divides the day
Tried to run
Tried to hide
Break on through to the other side"
No jakos ja nie narzekam na jakoĹÄ wydawania ksiÄ Ĺźek pani Rice, czy Kinga. ZauwaĹź, Ĺźe nie kaĹźdego staÄ na super wydanÄ ksiÄ ĹźkÄ, w twardej oprawie, dobrej jakoĹci papierze itd.
A po co komu Ĺadna oprawa? WaĹźna jestb treĹÄ, a nie okĹadka.
Wywiad z Wampirem mi sie podobaĹ, aczkolwiek nie lubie Pitta i Cruise'a
_________________ Każdy z nas jest krwawą księgą. Gdziekolwiek się nas otworzy, jesteśmy czerwoni.
~ Clive Barker
Nie Pani Cocaine lubi byle jaka ksiazke w ladnej oprawie....tylko odtrasza mnie Pani Rice obok Harlequinow...no wybaczcie, ale nie wywoluje to u mnie jakichs pozytywnych skojarzen.....
z drugiej strony...owszem, lubie ladnie wydane ksiazki, przeciez to jest ich atutem..ksiazka ma byc ostoja dobrego smaku przynajmniej ja tak uwazam. Z wielkim szacunkiem odnosze sie do pieknego wydania Boskiej kOmedii ze zloconymi brzegami kartek lub Stara Basnia z rzezbiona okladka.... Nawet lektury szkolne wybieram w twardej oprawie, bo wydaja mi sie wtedy bardziej wartosciowe.....
_________________ Some men need some killer weed, some men need Cocaine!
Cocaine ma racjÄ. Lepiej mniej, ale za to na dobrym poziomie. Rice zaczÄĹa produkcjÄ po sukcesie pierwszej ksiÄ Ĺźki. MoĹźe lepiej byĹoby, gdyby skoĹczyĹa na tej jednej. King ostatnio teĹź nie w formie, niestety. A jeĹli kogoĹ staÄ na dobrze wydanÄ ksiÄ ĹźkÄ, to niech kupuje, co komu do tego? ZazdroĹcicie, czy co?
hehe nikt tutaj niczego nie zazdrosci ale czytajac pierwszego posta cocaine mozna odniesc wrazenie ze to wcale nie odnosilo sie do jakosci ksiazek , twardosci okladki , ladnosci strone k.... hehehe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach