Napiszcie co sadzicie o filmie "Miasteczko Salem" (2004) jesli obejrzeliscie. Ja po przeczytaniu recenzji filmu i obejrzeniu go jestem ciekaw co inni o nim sadza. Czytajac ksiazke Kinga niemoglem oderwac od niej oczu, natomiast film juz mnie tak niezachwycil. Wiec piszcie swoje opinie bo jestem ich bardzo ciekaw.
_________________ Zrozum, jeśli nie będę umiał Zmusić się do życia.
Wybacz, jeśli nie będę umiał Powstrzymać się od picia.
Musi minąć kilka dni
Zanim zduszę w sobie wstyd,
Zanim nabiorę nowych sił.
JeĹli chodzi o mnie to 6/10. DuĹźe plusy, za wiÄkszoĹÄ aktorĂłw (Rutger Hauer jako wampir! tylko dlaczego byĹo go tak maĹo!!!). Ogromne minusy za Sutherlanda! Grany przez niego straĹźnik wypadĹ strasznie sztucznie, gorszy byĹ tylko grajÄ cy kompletnie bez wyrazu Cromwell (ksiÄ dz), miaĹ byÄ postaciÄ dramatycznÄ , a tu kupa, zero gry, totalny bezwĹad.
W sumie cieszy, Ĺźe byĹo sporo dzieci-wampirĂłw, za to teĹź duĹźy plus. W scenach z nimi nawet przeszĹy mi parÄ razy ciary po plecach.
ByĹo jeszcze sporo mankamentĂłw, jak charakteryzacja niektĂłrych wampirĂłw (np Susan), momentami kulejÄ cy scenariusz (niezrozumiaĹe zachowania bohaterĂłw), parÄ raczej Ĺmiesznych efektĂłw. I tyle.
Bardzo ciekawi mnie pierwotna wersja Hoopera.
jest to beznadziejna ekranizacja jednej z najlepszych ksiazek Kinga
powiesilbym tworcow za zbezczeszczenie tego tytulu
efekty specjalne byly typowe dla horrorow "nowej ery".. czyli razily oczy te komputerowki, jeszcze na dodatek bylo wiele niezgodnosci z sama ksiazka!
zgroza.... tak samo starsza wersja - rowniez wyszla beznadziejnie i.. arghhh az mnie szlag trafia jak pomysle o ekranizacjach Miasteczka Salem...
polecam przeczytac ksiazke, bo na filmy to szkoda czasu!
Wiek: 38 Dołączył: 18 Mar 2005 Posty: 47 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 10 Kwi, 2005
Cytat:
Napiszcie co sadzicie o filmie "Miasteczko Salem" (2004) jesli obejrzeliscie. Ja po przeczytaniu recenzji filmu i obejrzeniu go jestem ciekaw co inni o nim sadza. Czytajac ksiazke Kinga niemoglem oderwac od niej oczu, natomiast film juz mnie tak niezachwycil. Wiec piszcie swoje opinie bo jestem ich bardzo ciekaw.
maly_iwan - w zasadzie to prawda, zawiedzony byĹem samym filmem, i gdyby nie ksiÄ Ĺźka i chÄÄ porĂłwnania, to mĂłgĹbym caĹego filmu nie obejrzeÄ.
Cytat:
polecam przeczytac ksiazke, bo na filmy to szkoda czasu!
Tak jest - no chyba Ĺźe ktoĹ tak jak ja zapali siÄ do porĂłwnania, tylko Ĺźe bÄdzie siÄ mocno musiaĹ pasami do fotela przywiÄ zaÄ.
Wiek: 25 Dołączył: 06 Mar 2005 Posty: 1616 Skąd: Skoczów
Wysłany: Pią 22 Kwi, 2005
KsiÄ ĹźkÄ czytaĹem podobaĹa mi siÄ. Co do nowego filmowego Miasteczka to powiem krĂłtko. Nienajlepsze. JuĹź bardziej podobaĹa mi siÄ wersja z 1979. ByÄ moĹźe twĂłrcy nie powinni na siĹÄ kopiowaÄ ksiÄ Ĺźki skoro i tak im to nie wychodzi. Zdecydowaliby siÄ czy chcÄ wiernie oddaÄ powieĹÄ Kinga, czy nie. WedĹug mnie to jeszcze jeden zupeĹnie niepotrzebny remake.
Wiek: 22 Dołączył: 17 Mar 2005 Posty: 63 Skąd: Salem's Lot
Wysłany: Sob 07 Maj, 2005
W tym filmie sa dwie sprzecznosci.
1. KtoĹ kto nie czytal ksiazki nie zawsze moze sie polapac w fabule. Scenarzysta widac wycinal fragmenty ksiazki bez zastanowienia sie jakie to ma konswekwencje dl rozwijajacych sie watkow
2 Ktos kto czytal ksiazke i dla kogo byla ona jedna z najlepszych powoesci Kinga (tak jak ja) ppoczyje zawod ktory z czasem przerodzi sie w Ĺźal a nawet w agresje w stosunku do rezysera i scenarzysty
Zdecydowanie w filmie nie podobalo mi sie to ze tworcy dodali zbyt wiele "od siebie" kosztem dobrych scen z ksiazki.
Do obsady nie mam wiekszych zarzutow. Cromwell w rolui Callahana nie byl zly a Susan byla taka jak widzialem ja w ksiazce. Zarzuty mam tylko do odtworcy glownej roli bo jego kamienna (wrecz plastikowa) twarz byla nienaturalna.
Na koniec dodam ze niestetuy ten film nie straszy. Podczas seansu moze raz sie lekko wzdrygnalem.
Jesli mialbym wystawic mu ocene to daje 3/10
_________________ Ludzie myślą jak zabić czas, a to czas ich zabija.
Wiek: 22 Dołączył: 17 Mar 2005 Posty: 63 Skąd: Salem's Lot
Wysłany: Pon 09 Maj, 2005
Racja zapomniaĹem przeciez o Srtakerze
W kasiazce o ile pamietam byl on wysokim szczupĹym Ĺysolem (cos w styllu Lexa Luthora ) W filmie wyda jak jakiĹ naÄpany Swiety MikoĹaj
_________________ Ludzie myślą jak zabić czas, a to czas ich zabija.
Film nawet niezĹy, jak juĹź ktos napisaĹ kilka niezrozumiaĹych zachowaĹ bochaterĂłw, kilka dziwnych wÄ tkĂłw... ale ogĂłlnie na plus daje 6,5/10 o wiele bardziej podobaĹa mi sie poprzednia wersja ktĂłra ogladaĹem dawno dawno temu... pozdro
A tak caĹkiem serio to wampiry juĹź dawno przestaĹy mnie intrygowaÄ - za duĹźo tego - zwyczajny przesyt.
Ha, teĹź tak myĹlaĹem. Ludzie (i tu zwracam siÄ do wszystkich) nie wiecie co to Wampir:maskarada, dziÄki temu systemowi odĹźyĹy we mnie popÄdy na wampiry:D zajrzyjcie na www.wampir.prv.pl zapewne i tak nikogo nie zachÄce do sprĂłbowania tego systemu RPG ale co tam, Ĺźeby nie byĹo PRĂBOWAĹEM
[ Dodano: Wto 26 Lip, 2005 ]
Aha a jeĹli o film chodzi to...no cóş po prostu ksiÄ ka lepsza..(a tak nawiasem mĂłwiÄ c to King nie umie opisywaÄ scen miĹosnych ale nie moĹźna mieÄ mu tego za zĹe)
_________________ When death comes calling, who will you believe? When here is only you and me...wil you still stay on your neace...You think you're too cool to rise my middle finger up and say fuck you?
_________________ "Demony zrobiły ze mnież źołnierza"
"Jestem demonem z przepaści bez dna, który na ziemi ma siać chaos i zniszczenie...jestem wojną, jestem śmiercią, jestem zagładą" - SYN SAMA.
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach