Chcialem polecic Wam doskonaly horror prosto z Koreii pod tytulem the Shutter. Jezeli ktos sie bal takich filmow, jak Ringu, the Eye, czy chociazby One Missed Call, na Shutterze sie z pewnoscia nie zawiedzie...
Fabula filmu wydaje sie dosc banalna...Ot, jedzie sobie parka, lekko nawalona, ktora potraca kobiete i ucieka z miejsca wypadku...Co bedzie dalej, nie trudno sie domyslec, ale trudno bedzie wymyslec sobie koniec...
Naprawde, polecam ten film, jak i wiele innych azjatyckich tytulow.
W sumie niezĹy, ma parÄ fajnych momentĂłw, czasem nawet straszy, ale wciÄ Ĺź jest to odcinanie kuponĂłw od Ringu. Ja na razie mam lekki przesyt.
Jeszcze jedno - ten film NIE JEST Z KOREI, TYLKO Z TAJLANDII!!!! warto to odnotowaÄ, bo stamtÄ d Ĺźadnego chyba filmu jeszcze nie widziaĹam. a juz na pewno nie grozy
Ups, przepraszam za pomylke. Film jest z Tajlandii.
Widzalem jeszcze jeden tajski horror, pt. Krasue - Demonic Beauty. Ale jak mam byc szczery, nie polecam w ogole.
Co do rzniecia horrorow z Ringu...to zauwazylem, ze jest moda na dlugie wlosy, zaslaniajace twarz i jakies tam oko...
A sama fabula? Rozna od Ringu...jak juz pisalem, wspolna cecha tych filmow jest zaslonieta wlosami twarz kobiety. Czesto spotykany motym w azjatyckim kinie...
Dołączyła: 17 Lip 2004 Posty: 35 Skąd: z Houston ;D
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2005
Faktycznie, ciekawy film. Pierwsza poĹowa moĹźe tak nie porywa, bo moĹźna siÄ zastanawiaÄ, czy zobaczymy coĹ, czego jeszcze nie byĹo... ale ogĂłlne wraĹźenie pozostaje przyjemne SzczegĂłlnie koĹcĂłwka rzÄ dzi
OczywiĹcie, nie da siÄ ukryÄ, Ĺźe film ma wiele wspĂłlnego z Ringiem i Ju-onami. Ale mi siÄ bardzo podoba estetyka wspĂłĹczesnych "skoĹnookich" filmĂłw grozy, specyficzna kolorystyka, atmosfera... no majÄ coĹ w sobie I na razie wciÄ Ĺź chcÄ wiÄcej
Wiek: 23 Dołączył: 01 Mar 2005 Posty: 1027 Skąd: Bergen St.
Wysłany: Czw 14 Lip, 2005
No wiÄc tak... nie sÄ dziĹem Ĺźe powiem to tak szybko ale... mĂłj ukochany i najstraszniejszy "Dark Water" zostaĹ przedwczoraj na Ĺeb, na mordÄ pobity przez film z Tajlandii, ktĂłrego nazwa wymieniona jest w temacie!
CaĹy film zaczyna siÄ kawaĹem kapitalnej muzyki, ktĂłra juĹź nadaje filmowi Ĺwietny klimat. Jak juĹź wczeĹniej wspomniaĹem w temacie "co ostatnio widziaĹem" jest to kolejne azjatyckie ghost story z dĹugowĹosÄ JaponkÄ (no w tym przypadku TajlandkÄ (??) ), ale ten film naprawdÄ siÄ spoĹrĂłd wszystkich innych wyróşnia. DzieĹo dĂłwch tajlandzkich reĹźyserĂłw nie tylko powala klimatem, muzykÄ i fabuĹÄ - nie brakujÄ takĹźe elementu zaskoczenia, ktĂłry naprawdÄ na koĹcu szokujÄ (przynajmniej mniÄ). Strach i napiÄcie towarzyszÄ nam praktycznie od poczÄ tku do koĹca seansu - i - co najlepsze przez calusieĹski film coĹ siÄ dziejÄ, mnie nawet strach zmÄczyĹ, w pewnym momencie miaĹem doĹÄ i sam nie wiem czy to plus czy to minus... NaprawdÄ jest to wybitne dzieĹo, powinenem ujÄ Ä punkcika z oceny za wtĂłrnoĹÄ (duch wyglÄ daĹ zbyt podobnie do ducha z "the Grudge") ale nie zrobiÄ tego poniewaĹź nigdy w Ĺźyciu nie zdarzyĹo mi siÄ zeby film zrobiĹ na mnie takie piorunujÄ ce wraĹźanie, po seansie byĹem spocony jak "ruda mysz"
GorÄ co wszystkim polecam!! Horrormaniaki - tosz to obowiÄ zkowa pozycja ĹciÄ gajcie i oglÄ dajcie! 10/10
ahh po tak pozytywnym komentarzu yoorask8 i ja dziĹ odpaliĹem Ăłw filmidĹo. dobre toto :] klimat moĹźe nie tak gÄsty jak w dark water ale daje radÄ!
Cytat:
nawet strach zmÄczyĹ, w pewnym momencie miaĹem doĹÄ i sam nie wiem czy to plus czy to minus...
hehe to samo miaĹem. w pewnym momencie zastanawiaĹem siÄ przez malutkÄ chwilkÄ czy tego nie wyĹÄ czyÄ. film jest jednym wielkim jumpem. takie scen Ĺa co kilka minut. nie ma chwili spokoju. jak dla mnie plus
akcja z 4 piÄtrem - cĂłd miĂłd i orzeszki od razu przypomniaĹ mi siÄ Silent Hill. to prawda Ĺźe brzmienie liczby 4 i brzmienie sĹowa 'ĹmierÄ' w ktĂłrymĹ z azjatyckich jÄzykĂłw jest takie same?
duch? juĹź byĹ. ale co z tego? w shutterze wypada przeĹwietnie. sceny w hotelu wymiatajÄ ^^
fabuĹa? kolejne ghost story ale w jakĹźe piÄknym wykonaniu koĹcĂłwka przepiÄkna - wbiĹa mnie nieĹşle w fotel
ogĂłĹem 9/10 do Dark Water nie dorasta ale innym daje rade Eye bije na starcie
Wiek: 23 Dołączył: 01 Mar 2005 Posty: 1027 Skąd: Bergen St.
Wysłany: Pią 15 Lip, 2005
Cytat:
od razu przypomniaĹ mi siÄ Silent Hill.
O, tak! Mi Silent Hill teĹź siÄ skojarzyĹ ale jeszcze wczeĹniej, a to za sprawÄ chorej muzyki, ktĂłra naprawdÄ jest Ĺwietna!
Cytat:
to prawda Ĺźe brzmienie liczby 4 i brzmienie sĹowa 'ĹmierÄ' w ktĂłrymĹ z azjatyckich jÄzykĂłw jest takie same?
Ja tam wiem tylko tyle Ĺźe w Japonii (widocznie takĹźe i w Tajlandii) liczba 4 to tak jak w pop kulturze trzynastka, gdzieĹ mi siÄ obiĹo o uszy Ĺźe wogĂłle czwartych piÄter nie robiÄ w niektĂłrych budynkach... JeĹli chodzi o samÄ scenÄ - kapitalna, dreszcz gwarantowany ... wogĂłle dopiero teraz sobie uĹwiadomiĹem Ĺźe ja na czwartym piÄtrze mieszkam ... zaczynam siÄ baÄ...
!!!!!!!!!!!!!! Wlasnie jestem w trakcie ogladania doszedlem do 34 minuty i po prostu wymiekam dawno sie tak nie bbalem wOw mysle ze dzis juz nie dokoncze filmu ..............scena w ciemni wymiata tak jak ta na sali ......
_________________ Can you keep a secret?
Well I'm afraid of the world because they want me to die, can you believe it? But I'm still alive...
Wiek: 23 Dołączyła: 31 Sie 2004 Posty: 19 Skąd: ;)
Wysłany: Pon 25 Lip, 2005
Film ciekawy, z poczÄ tku strasznie mnie znudziĹ, potem dopiero akcja zaczÄĹa siÄ rozkrÄcaÄ. ZakoĹczenie byĹo bardzo trafione i przyznam, Ĺźe pomysĹowe. Dobry horror.
_________________ Fuck off and die! ^^
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach