Nic ciekawego. Tak naprawdÄ, to grozy za wiele w nim nie ma. Do tego bardzo schematyczny jest ten film. Od poĹowy filmu bardzo siÄ nuĹźyĹem i czekaĹem na przewidywalne zakoĹczenie. MyĹlaĹem, Ĺźe postaÄ Boogeymana bÄdzie bardziej widoczna, jednak tak nie byĹo. Od biedy moĹźna obejrzeÄ, ale rewelacji nie oczekujcie.
_________________ "Kto czyta książki, żyje podwójnie".
Umberto Eco
ogolnie znosny, ale zakonczenie :/ . Jak zdalem sobie sprawe ze caly boogeyman to nic innego jak bogin z Harrego Pottera czar gdzies sie ulotnil , bo przeciez nie jest to film dla dzieci ( Boogey nie harry owkoz )
_________________ "ciemność jest moim światłem w niej żyję w niej umrę"
Jak dla mnie, poczÄ tek wtĂłrny do Darkness Falls (nastawiĹo mnie juĹź to bardzo negatywnie bo zaĹapaĹem skojarzenia z tym badziewiem), dalej podobnie. RzemieĹlnictwo, zrzyna, niekonsekwencje. MiaĹem nadziejÄ, Ĺźe nie pogrzebiÄ pomysĹu do koĹca, lecz koĹcĂłwka boleĹnie zrzuciĹa mnie na ziemiÄ - jakiĹ potworek, jakieĹ niszczone gadĹźety... Buueee Kilka jumpowych scen i tyle. Potworki z dzieciĹstwa o gĹupich zachowaniach i nawiedzone dzieci - To juĹź byĹo!!! Panowie filmowcy - ile moĹźna!!!
Ale nie byĹo tak Ĺşle...;) Po Alone In The Dark juĹź nic nie bÄdÄ mĂłgĹ nazwaÄ szmirÄ ;)
_________________ Do I Look Like Someone Who Cares What God Thinks??!!
ostatnio obejĹźaĹem sobie ten filmik no i musze przyznac, ze jest caĹkiem porzÄ dny, ale takĹźe nie jest zupeĹnie niczym specjalnym, praktycznie wszytko to juĹź gdzieĹ byĹo, caĹkiem sprawna realizacja, niezĹy mroczny klimat, aktorstwo na zadowalajÄ cym poziomie, , fajne lokacje, sporo scenek, przy ktĂłrych moĹźna podskoczyc, czÄsto mnie zaskakiwaĹ, ale chyba najwieksze wraĹźnie w tym filmie zrobiĹa na mnie praca kamery, co by nie mĂłwic, to niektore ujecia byĹy niesamowite, uwielbiam takie smaczki, wkurzyĹo mnie jednak bardzo same zakoĹczenie, o ludu postaÄ Boogeymana wyglÄ daĹa jakby byĹa wziÄta zywcem z jakiejĹ kreskĂłwki, strasnzi emnie to zirytowaĹo, poza tym sam pomysĹ na pozbycie siÄ go byĹ mocno naciÄ gany, film rĂłwnieĹź jakos nie zapada szczegĂłlnie w pamiÄc, ale podczas oglÄ dania czuĹo siÄ niezĹa dawke napiÄcia,a to lubie i dlatego ocena jak najbardziej pozytywna - 7/10
He he a mnie wĹaĹnie zakoĹczenie zaskoczyĹo pozytywnie, spodziewaĹem sie jakiegos shalaimana czy jakoĹ tak.... i nic..... nie byĹo ostatnio tak modnego wywrĂłcenia wszystkiego do gĂłry nogami. dla mnie ok 7,5/10
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach