Tak beznadziejnego filmu nie widziałem od dawna. Ani to horror ani komedia. Nudne to, głupie, bez pomysłu ... Z dwie zabawne sceny, pare ładnych pań - tyle jakichkolwiek plusów. Świetny usypiacz. 2/10
Zdecyowanie Cię popieram, a już zanim zabrałem się o tego "dzieła" słyszałem podobne opinie. I tak film czekał na mnie chyba z rok po to tylko, aby zostać okrzyknięty do bólu wtórnym i nudnym obrazem traktującym o tym jak
warheart napisał/a:
pare ładnych pań
poluje na panów, po czym kopulując zamraża na śmierć To nie jest świetny usypiacz - to panaceum na wszelakie poblemy z odejściem w objęcia Morfeusza. Nie podobał mi się, podobnie jak wszystki inne "The I Inside'y" i "Ripper - Letter fom Hell'e".
Wiek: 27 Dołączył: 12 Mar 2004 Posty: 1394 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 17 Lip, 2006
A mi się go przyjemnie oglądało z tego co pamiętam. Może miałem dobry humor?:)
Nie ważne, w każdym razie sam pomysł na film nie jest taki zły. Początek jest niezły i może wkręcić. Niestety w połowie zabrakło jakby pomysłu na rozwinięcie fabuły i klimat nagle znika.
Efekty specjalne jakby troche lepiej dopasować były by ok. Wygląd obcych... chyba troche zabardzo przypominają panią z filmu "Gatunek". Można było być bardziej oryginalnym i wymyśleć coś lepszego.
Jest to typowy średniak, którego spokojnie można obejżeć, jak sie nie ma nic lepszego pod ręką.
_________________ Nie wierzysz w diabła???
A powinieneś, bo on wierzy w Ciebie.........
o dziwo film mnie naprawdę rozbawił w kilku mmentach. końcówka łatwa do przewidzenia. widziałem co się święci już od momentu gdy chłopak dowiedział się o obcych. no cóż, jeśli masz za sobą parę horrorów, to nauczony doświadczeniem podejrzewasz tak tanie chwyty nie wiem co bohater widział w tej Lilii bodajże (ta wyższa blondynka). przecież ona była brzydka! co innego ta mniejsza w sumie film przeciętny, byłoby poniżej przeciętnej gdyby nie humor. dla mnie samego było zaskoczeniem, iż udało im się kilkukrotnie autentycznie mnie rozbawić.
Heh, gdyby nie to, że już dawno powstał "Gatunek" i scenariusz byłby lepszy to film może nie byłby taki zły Ja powiem, że efekty specjalne nie były złe, o dziwo, wygląd kosmitów i te węże (czy co to było ) nawet mi się spodobały. Przyznam, że z połowę filmu przyjemnie mi się nawet oglądało, czasem to było tak głupie, że aż naprawdę zabawne No i ta wrażliwość na ogień kosmitów też była ciekawa, bo główny bohater był zabawny torturując kosmitkę, a potem paląc inne Idiota totalny Zamrożone trupy też wyszły nieźle, takie przerażone gęby miały, że mnie drgnęło Ale tak głupiej gry aktorskiej dawno nie widziałem Poza tym scenariusz naprawdę niedopracowany, dużo właśnie gadania i te slasherowe klimaty, wiadomo, seks i imprezy, zresztą schemat przecież jest, inne podobne filmy są o niebo lepsze. Ale zakończenie mnie zaskoczyło Tak romantycznie, a potem zabawnie, hehe Może i słaby, ale ja się nawet dobrze bawiłem. Dla mnie średniak, na raz, ale może poprawić humorek (a może i zanudzić). Ja daję 5/10. Może za 5 lat obejrze znowu i stwierdzę, że jest jeszcze gorszy
_________________ De mortuis aut bene aut nihil
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach