Halloween II to moim zdaniem film bardzo dobry, jednakże znacznie ustępujący pierwowzorowi. Największym plusem filmu jest moim zdaniem oczywiście sam Michael Myers-w troszke "zmodernizowanej" masce prezentuje się świetnie. Niestety porusza się zbyt wolno, przez co film traci na szybkości. Co do samgo klimatu- czuć że jest to film z lat 80 - to wielki plus Halloween II. Jednakże wypada gorzej niż w części pierwszej głównie ze względu na lokacje- szpital jakoś nie robi na mnie takiego wrażenia jak mroczne osiedla. Mimo wszystko Halloween II to film, który przypadł mi do gustu i z pewnością plasuje się w czołówce moich ulubionych slasherów- 8/10
_________________ I Like It When The Red Water
Comes Out
Nie ma co tu duzo mowić Halloween 2 nie jest gorszy od pierwszej części.
Wciąż kapitalny klimat, dobra muzyka i oczywiście ... Michael, który wciąż przeraża.
Pozbawiony wszelkich emocji Michael ze swoją Mroczną postawą, jakoś zdecydowanie bardziej mi sie podoba niż Jason biegający po lasach.
Najlepsza kontynuacja "Halloweenu". Bardzo dobry film. Sama postać Michaela Myersa przypadła mi bardzo do gustu, a tutaj jest po prostu niesamowity. Wspomnę, że mimo braku wzroku walczy dalej. Moja ulubiona scena, gdy właśnie wymachuje na oślep swoim nożem i wydaje tym taki wspaniały charakterystyczny świst. Zresztą kto, by pomyślał, że Laurie ma takiego cela jak strzela z pistoletu. Zauważyłem tu pewne podobieństwo z "Piątkiem 13-go". Tak się składa, że w "Halloween 2", kiedy Laurie każe zatrzymać się Michaelowi ten staje i przechyla głowę po czym idzie dalej. Tak się składa, że również w "Piątku 13-go 2" kiedy główna bohaterka każe Jasonowi zatrzymać się udając jego matkę ten staje i tak samo przechyla głowę po czym idzie dalej. Ciekawy zbieg okoliczności(??), bo oba filmy zostały nakręcone w tym samym roku. ok to ja znwou wspomne o dwóch grubych policjantach z wąsami, którzy będąc zbyt ciekawcy dostają w głowe młotkiem, czy tot ylko zbieg okoliczności, mam coraz większe wątpliwości - SmołA A tak po za tym to film jest świetny, coraz więcej w nim krwawych scen, ale nie ma już tej doskonałej atmosfery. Mimo to Michael Myers jest coraz bardziej niebiezpieczny. Gorąco polecam. 9/10.
_________________ De mortuis aut bene aut nihil
Ostatnio zmieniony przez SmołA Pon 28 Sie, 2006, w całości zmieniany 2 razy
Jako jedną część?? W sumie powiem, że akcja drugiej części dzieje się jeszcze tego samego dnia co końcówka pierwszej części, ale dokładnie jak traktujesz jako jedną część, bo trudno zrozumieć. Może Halloween, który ma dwie części w jednej i trwa trzy godziny albo co innego
No ja zawsze oglądałem te filmy za koleją nigdy osobno. Nawet jak w telewizji leciały maratony horrorów to puszczali dwie części, no i dlatego zawsze Halloween 1i2 będzie dla mnie jako jedność. Teraz już jasne?
No ja zawsze oglądałem te filmy za koleją nigdy osobno. Nawet jak w telewizji leciały maratony horrorów to puszczali dwie części, no i dlatego zawsze Halloween 1i2 będzie dla mnie jako jedność. Teraz już jasne?
Aha. To o to chodzi. Sorka, tak się tylko pytałem. Nawet nie wiedziałem, że puszczali po 2 części
Wolę część drugą od pierwszej. Nie wiem, może jedynkę zbyt dużo razy oglądałem. Moim zdaniem 2 część nawet na moment nie wpada w dłużyzny, cały czas zachowany jest odpowiedni smutno-mroczny klimat, który w 4 i 5 części jest już tylko momentami.
udana kontynuacja, Michael jest jeszcze bardziej napakowany i trudniej go zabić. tutaj wydaje się niedostępny i tajemniczy o kilka procent więcej aniżeli w pierwszej części w końcu poszli po rozum do głowy i nie dali rozwinąć skrzydeł Jamie Lee, której nie trawię. początkowa scena z wywożeniem jej z domu była nieco przydługa, po cóż pokazywać cały etap transportu dziewczyny do karetki a następnie jazdę po szpitalu? taka mała dłużyzna. 8/10
Od kiedy to on jest napakowany?Przeciez on jest przecietnej postury ,zreszta jakby on mogl przypakowac siedzac w koncie przez 15 lat w psychiatryku.
Jest to moja ulubiona czesc ,klimat zostal przeniesiony z czesci pierwszej ,wreszcie wiecej ofiar niz 3 ,jego maska wyglada jakos normalnie nie tak pizdusiowato jak ostatnio zauwazylem w 4,swietna muza nam towarzyszy podczas akcji Michala ,ktory jakgdyby nigdy nic spaceruje sobie po szpitalu i morduje kazdego po koleji a jednak pozostaje cichociemny
Rotten napisał/a:
Traktuje jedynke i dwójke jako jedną część
To moja kwestia ,tak w ogole to 4 i 5 tez w ten sposob kontynuowane ,to juz jest jeden film 8 godzinny Halloween II 9,5/10
_________________ ...Killing in style...
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach