Dość przeciętny niskobudżetowy slasher, który jednak oglądało mi się całkiem dobrze. Fabularnie jest to niemalże klon "Halloween" Carpentera (morderca który jako dzieciak zabił rodziców po 20 latach ucieka z psychiatryka aby dopaść siostrę - w kilku momentach pojawia się nawet motyw muzyczny bardzo przypominający "Halloween theme"), ale na plus wyróżnia go dość wartka akcja, wysoki bodycount i kapitalna maska mordercy. Szkoda tylko groteskowej końcówki (wprowadzenie elementów nadprzyrodzonych okazało się chybionym pomysłem) oraz niemal zupełnego braku gore.
5/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach