Szczerze mówiąc strasznie się na tym filmie zawiodłem. Liczyłem na kolejną po Wywiadzie z Wampirem, świetną adaptację A. Rice, ale niestety film nie sprostał oczekiwaniom. Jest słabo zrealizowany, a fabuła wydaje się strasznie spłycona i uproszczona. Podobała mi się scena z dwiema panienkami, gdy w podkładzie leciało "Cold". Ale i tak filmu nie ratuje nawet świetny soundtrack. Dla mnie typowy przeciętniak z nastawieniem na nie
_________________ I'm back to put it in motion
I'm back to tell you no lies/
so lock your doors honey crawl under your bed
the aliens are here to resurrect the dead
Strasznie denerwowała mnie w nim scena, w której wampir, podczas występu, śpiewał głosem Jonathan`a z Korna. Film strasznie kiczowaty i bardzo źle wykonany, nie polecam nawet fanom typowo wampirycznych filmów
_________________ I'm back to put it in motion
I'm back to tell you no lies/
so lock your doors honey crawl under your bed
the aliens are here to resurrect the dead
Badziew, badziew, badziew. Nie polecam tego filmu nikomu. jedyna fajna scena to motyw gdy glowny bohater gra na skrzypcach razem z cyganką, bardzo fajnie to zagrali(chodzi tlyko o muzyke)
Fim kiczowaty do bólu, komercyjna papka.
Sex, BLOOD & rock and roll, jak stwierdzila jedna z bohaterek.
Czyli nie tylko mi się nie podobał, ufff Bo wśród moich znajomych[którzy nie koniecznie są fanami kina grozy] Królowa... uchodziła za całkiem dobry film:/ Ja się bardzo zawiodłem. Właściwie największy plus, to teledysk Static-X do tego filmu, bo zarówno piosenka, jak i klip były całkiem udane
_________________ I'm back to put it in motion
I'm back to tell you no lies/
so lock your doors honey crawl under your bed
the aliens are here to resurrect the dead
Muzyka jest cudna w tym filmie.jedna z najlepszych jakie słyszałem napewno jest w mojej top ten ,A film no cóz momentami ciekawy momentami nudny a momentami intyygujacy.8/10 ze wzgledu na muze
No ja się nie zgodzę, muzyka naprawde była całkiem ciekawa. Może komercyjna, ale ciekawa. Jak dla mnie jedyny plus tego idiotycznego i niedorobionego filmu
_________________ I'm back to put it in motion
I'm back to tell you no lies/
so lock your doors honey crawl under your bed
the aliens are here to resurrect the dead
Film moim zdaniem calkiem niezły- może i typowy, bardzo "amerykański" bez polotu czy finezji takiej jak w przypadku Wywiadu z Wampirem ale przyjemnie się go oglądało : ) Oczywiście największym plusem jest sama muza- KoRn (a w tym wypadku sam Jonathan) to po prostu mistrzostwo świata : ) Za fenomenalny wokal Davisa podczas koncertu daję całemu filmowi 7/10 ; ) reszta bardzo przeciętna.
_________________ I Like It When The Red Water
Comes Out
Za fenomenalny wokal Davisa podczas koncertu daję całemu filmowi 7/10 ; ) reszta bardzo przeciętna.
A mnie własnie to podłożenie wokalu strasznie zniechęciło do filmu. Ogólnie był on trochę zbyt przesadzony i fantastyczny. Cały motyw koncertu, na którym zbierały się oew wampirzaki jakoś mnie nie przekonał tak samo jak cała"sława" tamtego wampira[jak on miał na imię??To był Lestat??Chyba nie...] Film raczej cieniuchny, bez szans na większą sławę
_________________ I'm back to put it in motion
I'm back to tell you no lies/
so lock your doors honey crawl under your bed
the aliens are here to resurrect the dead
Sponsor
Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach