Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Aliensgroup

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
PHONE - Byeong-ki Ahn - 2002
Autor Wiadomość
Deicide Satanus 
V.I.P.



Wiek: 24
Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 931
Skąd: Lidzbark
Wysłany: Pon 13 Lut, 2006   PHONE - Byeong-ki Ahn - 2002

http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=800


zapraszam do dyskusji
 
 
 
MauZ 
Żywy trup



Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 919
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 1/2/3
Wysłany: Czw 27 Lip, 2006   

obejrzałem sobie ten film i recenzja na HO po części oddaje moje uczucia co do tego obrazu...
w plusach napisane jest, że film jest wzruszający... no (nie)stety film nie wruszył mnie ani troche, chociaż z tego co widziałem miał to na celu ;)
film dosyc straszy, ale tylko na początku filmu... mimo iż dalsza częśc filmu nie obfituje w straszne sceny to i tak trzyma równy poziom całej produkcji...
w filmie jest kilka niedokończonych wątków, w jakim celu zostały wplecione do filmu nie wiem, skoro nawet nie są one rozwiązywane do końca...
na ogromny plus (po prostu) trzeba zaliczyc grę dziewczynki, która wcieliła się w córkę małżeństwa... mały geniusz mówiąc wprost, a w jednej scenie od samej gry aktorskiej zjeżyły mi sie włosy :D malutka mistrzyni świata ;)
bardzo spodobała mi się fabuła tego filmu... od początku do końca zostają ukazane kolejne szczegóły historii, co nie pozwala oderwac sie od ekranu...
no i kiedy wszystko zostaje wyjaśnione, widz siedzi z rozwartą szczęką z niedowierzania ;)
bardzo mi sie ten film podobał, mimo iż konkretne straszenie mamy tylko w pierwszej połowie filmu to cały film jest bardzo dobry...
8\10 mogę wystawic z czystym sumieniem :!:
 
 
 
evilmg 
Współpracownik HO


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 1953
Skąd: 0101
Wysłany: Nie 24 Gru, 2006   

ta dziewczynka była straszna.. minkę miała jakby chciała wyrwać człowiekowi flaki i owinąć wokół głowy, tworząc w ten sposób makabryczny turban. kapitalnie zagrała! film warto obejrzeć dla samej młodej aktorki, która pokazuje wszystkim ciemnowłosym straszydłom że pojękiwanie i gibanie się na boki to nie wszystko. mało tego! ta mała była o klasę lepsza od wszelkich hollywoodzkich gwiazdeczek nazywających siebie aktorami. ona jedyna sprawiała iż momentami czułem się bardzo nieswojo, gdyż - co tu duzo ukrywać - fabuła nie przypadła mi do gustu, a oglądanie tabunów azjatyckich produkcji sprawia że ludzie tam występujący zaczynają mi się mylić. tak więc o postaciach i doppelgangerowych fabułach w miarę szybko zapominam, przynajmniej jeśli chodzi o większość filmów. Phone oceniam jednak na 6/10. gdyby nie rewelacyjna mała, mielibyśmy jeszcze jednego "kuzyna" Ringu.
 
 
 
Garnet 
W agonii



Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 185
Skąd: ...
Wysłany: Sob 17 Lut, 2007   

podpisuje sie obiema rekami, pod zachwyceniami nad gra malej dziewczynki:)

posiadam wersje dvd z dodatkami-jaka ona tam jest cute ^_^ ..z jakim samozaparciem powtarzala sceny...(w realu ofkoz jest normalna,sympatyczna dziewczynka ;) )) )

na pierwszy rzut oka widac podobienstwa do Ringu-nawet glowna bohaterka jest dziennikarka,heh....no,ale w wywiadzie rezyser mowi,ze czerpal z Ringu pomysly..to i nie ma sie co dziwic:)
poza tym..nasza sadakopodobna zmorka ma fajne miejsce spoczynku;)

...i Moonlight Sonata przewiajajaca sie w trakcie filmu...^_^

ogólnie rzec biorac, polecam szczegolnie milosnikom Sadako i spolki ;)
_________________
Kiri kiri kiri kiri kiri kiri!
 
 
 
bufik 
Redaktor Naczelny



Wiek: 35
Dołączył: 22 Sty 2004
Posty: 1109
Skąd: Z daleka
Wysłany: Sob 13 Paź, 2007   

Właśnie przed chwilką skończyłem projekcję. Film nasycony tak charakterystycznymi dla kina azjatyckiego elementami, ale pomimo to nadal robi wrażenie. Wszędzie lejąca się woda, długowłose zjawy, zamotana i wciągająca fabuła w połączeniu z niezłą ścieżką dźwiękową (co jak zapewne już wiecie na mnie robi zawsze spore wrażenie) daje efekt niesamowity. Z jednej strony ciepły, z drugiej niepokojący i mroczny. Jeśli dodać do tego genialną kreację See-woo-Eun wyjdzie nam film niezły, choć nie wybitny. W każdym razie kawałek ciekawego "duchowego" kina. Koniecznie obejrzeć.
_________________
Zmartwychwstać mogą jedynie trupy. Żywym trudniej.
.:! http://horror.com.pl !:.
Katalogowanie stron za DARMO
Darmowe Pozycjonowanie
 
 
 
Krzysztov 
Redaktor Naczelny



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 554
Skąd: stąd
Wysłany: Sob 13 Paź, 2007   

Garnet napisał/a:
posiadam wersje dvd z dodatkami


pff! sześciara!


bufik hehe, troche sie zagalopowałes, owszem, wieszkośc scen plenerowych odbywa sie w strugach deszczu, ale raczej nie powiedziałbym, że to "wszędzie sie lejąca woda", no i oczywiscie zjawa była jedna! sorry, za czepialstwo, ale ktos kto nie widzial filmu, mogłby pomyslec, że "Phone" to taki film jak słabiutki amerykański "The Ring 2", gdzie woda rzeczywiscie lała sie wszędzie
 
 
 
Mr.Ozz 
Zainfekowany



Wiek: 20
Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 59
Skąd: Wadowice
Wysłany: Czw 18 Paź, 2007   

bardzo dobry film! trzyma w napieciu i fajnie sie skonczyl
ogolnie polecam 7/10
_________________
! ! ! Peace 4 all ! ! !
 
 
 
Asdark 
Zombie pożeracz mięsa



Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 1657
Skąd: R'lyeh
Wysłany: Pią 19 Paź, 2007   

Film raczej pośredni moim zdaniem, owszem jest fajny, ale niestety nie jest to dzieło o ktorym mozna powiedziec ze jest doskonale ;)

Fabuła jak to bywa w azjatyckich horrorach jest zawiła by na końcu dać kopniaka jakimś przewrotnym faktem ;) i za to lubie tego typu filmy!

Odnośnie zakończenia to mogło byc jakies bardziej... hmm... moze przerażające?

Bardzo sie ciesze ze wreszcie w naszym kraju wychodzą takie filmy ( szkoda tylko ze w takich słabiutkich wydaniach gazetkowych - ale wszystkiego miec nie mozna ;)

Film jest zdecydowanie dla osób którym nie znudzila sie już wtórnośc oglądania azjatyckich duchów :)

7+/10
_________________
Oh cool! Here come the canned pickles!
--------
The oldest and strongest emotion of mankind is fear, and the oldest and strongest kind of fear is fear of the unknown - H.P. Lovecrαft
 
 
 
Makedonec 
Współpracownik HO



Wiek: 20
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 757
Skąd: spod maczety
Wysłany: Sob 20 Paź, 2007   

Właśnie obejrzałem film i wywarł on na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Co prawda nie da się zaprzeczyć, iż wiele jest zapożyczeńz "Ringu", to jednak fabuła jest bardzo ciekawa. Znacznie lepiej niż w "Ringu" poznajemy postać mszczącego się ducha, nie brakuje też straszących momentów (jump-scenki czy świetny finał). Trochę za dużo było samego telefonu komórkowego - w Ringu scena z kasetą była powtarzana najwyżej 2-3 razy w ciągu filmu i dzięki temu robiłą ważenie, tutaj telefon dzwoni co pare minut i szybko powszednieje. Później schodzi na szczęście na dalszy plan.
Zgadzam się całkowicie co do oceny gry młodej aktorki - grała kapitalnie, jej wzrok był autentycznie groźny,. podobnie jak mimika - wielki talent :)
SPOJLER świetna była scena gdy morderca ma już zabić główną bohaterkę, a tutaj dzwoni telefon, facet odbiera i wysiada :D KONIEC SPOJLERA
8/10
_________________
Makedonec/Cement/Cezary Namirski
 
 
 
LdF 
W stanie rozkładu



Wiek: 29
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 229
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 15 Lut, 2008   

W przeciągu 5 lat azjaci nakręcili parę pozycji w oparciu o archetyp kruczoczrnej zjawy mszczacej sie za doznane krzywdy. Ogladałem następujące : Telefon,Ring 1 i 2 , Shutter 1 i 2,Dark water,Czerwone pantofelki, jeszcze jeden ale tytułu niestety nie pamiętam i nie mogę go póki co znalźć) . Moim zdaniem nagromadzenie produkcji jest zbyt duże.Zakrawa to na swego rodzju Idee fix. Twórcy prześcigają sie w straszeniu widza zmodyfikowanymi historiami spod tego znaku ale nie można eksploatować jednego pomysłu w nieskończoność ( pomysł chwycił więc trzeba kuć żelazo póki gorące, tym tłumaczę sobie liczbę tych filmów). A czy nie wieksze wrażenie wywarłoby pojawienie się takiej produkcji raz na 2 - 3 lata? O ileż głebiej zapadłoby to w pamięć i psychikę odbiorcy(ten sam zarzut tyczy się dublowania innych pomysłów takich jak Zejście - Cave, Hills have eyes - Wrong Turn, Piła 1-4)
Do samego filmu wracając jest w porządku. Z klimatem , dziewczynka robiła duże wrażenie, jak i cała jej rodzina. Spokojnie można polecić. Tylko to wrażenie w czasie seansu , że oto już gdziś to widziałem....
_________________
Jestem tak dobrym kochankiem, ponieważ dużo ćwiczę sam.
 
 
 
Freddy_Jason 
Powstały z martwych



Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 405
Skąd: z lasu
Wysłany: Pią 15 Lut, 2008   

Oglądnełem sobie wczoraj i powiem, że bardzo słaby film, nie podobał mi się, duchy nie są straszne a duchy w telefonach to już wg mnie za duże wymyślenie fabularne. Dam ocene 4/10 bo parę fajnych scen ze strachem było i sie nawet bałem kilka razy. Ps. Witam wszystkich i nie krzyczcie na mnie, to mój pierwszy post :freddy: :jason:
_________________
"Jedynym mężczyzną, który zawsze dotrzymuje obietnic i wie, co znaczy bezinteresowna miłość jest Jezus." - Miley Cyrus
 
 
 
evilmg 
Współpracownik HO


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 1953
Skąd: 0101
Wysłany: Pią 15 Lut, 2008   

rany.. dux.. wystarczy spojrzec na nick 'nowego' by poznac prawdy swiadectwo :mrgreen:

coby offa nie bylo:
azjaci uwielbiaja miksowac sprzet elektr. ze zjawami - kasety video, telefony, tv. ortodoksyjnie rzecz biorac nie przepadam za tym :devil:
 
 
 
LdF 
W stanie rozkładu



Wiek: 29
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 229
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 15 Lut, 2008   

dux napisał/a:
i nie było Shuttera 2 ;)

Zgadza się che che, chodziło mi o Klątwę 1 i 2 .



dux napisał/a:
"Wrong Turn" to ino hołd dla klasyki kina przetrwania lat siedemdziesiątych - nie opiera się tylko i wyłącznie na "Wzgórzach..." Cravena :neutral:

Ok mistrzom należy się szacunek. Ale Hills have eyes remake wyszedł w 2006r. - a w 2007r. dwójka i Wrong turn II od razu . O to mi chodzi , że co za dużo to nie zdrowo.
_________________
Jestem tak dobrym kochankiem, ponieważ dużo ćwiczę sam.
 
 
 
Freddy_Jason 
Powstały z martwych



Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 405
Skąd: z lasu
Wysłany: Pią 15 Lut, 2008   

dux napisał/a:
Niby dlaczego ?

bo ja tak mówię! Freddy i Jason w jednej własnej osobie!
dux napisał/a:
Ot i tyle, na ten temat nie będę z tobą dyskutował

to po co zaczynasz?
dux napisał/a:
To mi coraz bardziej na kiepską prowokację zakrawa.

a może to że duchy są w telefonie przez telefon zabijają to jest mądre? albo przez komputer straszą?
dux napisał/a:
błąd jak każdy inny

a moich błedów jakoś się czepiasz i udajesz wszechwiedzącego znawcę horrorów i ortograficznej pisowni z poprawnością! :freddy: :jason:
_________________
"Jedynym mężczyzną, który zawsze dotrzymuje obietnic i wie, co znaczy bezinteresowna miłość jest Jezus." - Miley Cyrus
 
 
 
bufik 
Redaktor Naczelny



Wiek: 35
Dołączył: 22 Sty 2004
Posty: 1109
Skąd: Z daleka
Wysłany: Pią 15 Lut, 2008   

Na razie tylko delikatnie przypomnę, że jest to temat służący do wyrażania opinii o filmie. Kolejne osobiste wycieczki będą kasowane a ich twórcy otrzymają upomnienie. Chcecie się pokłócić o to kto jest lepszy i zna lepiej język - proponuję na PW.
_________________
Zmartwychwstać mogą jedynie trupy. Żywym trudniej.
.:! http://horror.com.pl !:.
Katalogowanie stron za DARMO
Darmowe Pozycjonowanie
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [ALIENSGROUP] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]

Second Life forum