Wiek: 23 Dołączył: 01 Mar 2005 Posty: 1027 Skąd: Bergen St.
Wysłany: Czw 30 Mar, 2006
Hehehe! Dziwne, że jeszcze nie ma komentarzy do tego filmu, przecież każdy go powinien znać! Ed Wood - okej, słyszałem, że gość zrobił pare kiczastych produkcji, słyszałem, że mianowano go na najgorszego reżysera świata, ale szczerze mówiąc, gdzieś tam w środku sobie myślałem, że na niego NIE zasłużył... więc zapuściłem sobie film "Plan 9 From Outer Space" i wszystko stało się jasne. Takiego czegoś jeszcze nie widziałem... Kij, z montażem, reżyserią, nawet aktorstwem, które także było tragiczne, ale fabuła tego filmu to po prostu majstersztyk! Nie będe spoilerował - to po prostu trzeba zobaczyć! 3/10 za to, że można było się szczerze pośmiać, dzięki czemu człowiek się nie nudził...
Mam jeszcze "Glen Or Glenda" i "Bride Of The Monster", jestem bardzo ciekaw, jak one wypadną...
Dla mnie 1/10 ale jest to chyba jedyny gniot który w moim rankingu dostał pałe a, do którego mam jakiś tam sentyment. To nie jest typowy gniot jak np the house of dead, to jest świetny pokaz kiczu i tandety, która miała straszyć a śmieszy i to jest piękne A, i jeszcze mała ciekawostka
http://www.gry-online.pl/s016.asp?id=6251
na podstawie tego kultowego filmu zrobiono gre komputerową!(wydał ja infogrames - czyli tórca kultowego alone in the dark )
_________________ "Demony zrobiły ze mnież źołnierza"
"Jestem demonem z przepaści bez dna, który na ziemi ma siać chaos i zniszczenie...jestem wojną, jestem śmiercią, jestem zagładą" - SYN SAMA.
Film wcale nie jest taki zły, jakim przedstawia go znaczna część krytyków. Jakiś czas temu miałem przyjemność zetknąć się z Nocą Upiorów (thx 2 ale kino!) Edwarda Wooda i ów seans rozbudził ochotę do głębszego poznania twórczości ponoć najgorszego reżysera wszechczasów. Topicowy obraz ma całkiem niezłą (choć totalnie absurdalną i niekonsekwętną) fabułę, przyjemną dla oka, choć ewidentnie amatorską, scenografię i całkiem niezłe zombie. Muzyki również nie można zaliczyć do grona zajgorszych, ale( )...
dlaczego ufo lata za pomocą nitki
po kiego grzyba ziemianie konstruowali translator mowy obcych, skoro perfekcyjnie się z nimi dogadują
dlaczego obcy witają się w taki a nie inny sposób
dlaczego wielki zombie wchodzi w futrynę (no...to akurat rozumiem, ale daje śmieszny efekt )
jakim sposobem wysoki rangą wojskowy nie posiada broni
i dlaczego do cholery wszystko dzieje się akurat kiedy dziać powinno
Te. jak i kilka innych "smaczków" stanowią jednak o sile tego filmu. Jako ciekawostka, tudzież cukierek dla miłośnika Pereł z Lamusa jak znalazł. Ostatnio tak fajnie oglądało mi się King Konga'33. Swoją drogą, ciekawe jak wypadnie ostatni film Wooda - Necromania...
bo narzeczona potwora czy Plan 9 jest sto razy lepszy od choćby Kobiety o 50 stoppach wzrostu
bez komentarza
lepiej niech piszą ze ed wood to sf i fantasy lat 50 w pigułce, oczywiście z potknięciami , ale nie wszystkie filmy mająten klimat - choćby dlatego ed wood jest nie najgorszym
Wiek: 27 Dołączyła: 27 Maj 2006 Posty: 20 Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 11 Cze, 2006
PLAN 9 FROM OUTER SPACE- to jeden z najbardziej niespójnych filmów. Nie wiem, może to był efekt zamierzony, ale z jednego okna przebjał dzień, a z drugiego noc (w tym samym czasie). To jedna z wielu nieścisłości w tym filmie- dzień i noc przeplatały się ze sobą w każdej scenie i pogubiłam się. Do tej pory nie wiem, o jakiej porze rozgrywała się akcja.
Bela Lugosi wypadł fatalnie. Można by powiedzieć, że to kiczowatość roli go zabiła...
Polecam jednak ten film, jako... jedną z lepszych komedii.
witam.mysle ze jest to jednak kultowy filmik,przeciez kazdy slyszal na jego temat wiele opowiesci,nie mozna dzis traktowac go serio lecz jako komedie sf z lat 50...powstawaly i powstaja gorsze filmy np THE INCREDIBLE STRANGE CREATURE STROPED LIVING AND BECAME MAKE UP ZOMBIE tego horroru nie da sie oglodac .moj najgorszy horror z mojej filmoteki a mam okolo 1700 horrorow i filmow sf
Super film, nie ma co się czepiać... UFO z tależa i na sznurku... super film, ufo zombie wampiry... wszystko a ludzie się jeszcze czepiają, jak dla mnie 10/10 hie hie
oj słaby film, mix wampirów,zombie i kosmitów to jakieś nieporozumienie.Z takimi postaciami to musiał powstać gniot. Jedno pytanie jako aktor wymieniony został chyba John Carpenter czy chodzi o tego Carpentera?
Dziś oglądałem film w kinie na festiwalu z najgorszymi filmami i muszę przyznać że spodziewałem się po tych wychwalaniach czegoś troche lepszego, myslałem że będzie tu jeszcze więcej błędów a całość będzie nie nużaca, jednak okazało się że nie ma tu niczego bardziej atrakcyjniejszego od niektórych dialogów oraz tych talerzy na sznurkach, pozatym całośc wieje nudą, na szczęście jednak trwa niecałe chyba 70minut więc szybko zleciało... oczywiście wszystko z jednaj strony zalezy od nastawienia bo jak oglądac film w skupieniu bez imprezowej otoczki możnaby wyłapać cała górę błędów jak chociażby gadanie obcych z ludźmi od tak, lecz jednak i tak musieli oni mieć w innej scenie maszyne do tego xD 4/10, jednak wypada zapoznać się oczywiście z filmem określanym jako "najgorszy film wszechczasów" więc polecam.
_________________ DAWAĆ BANANA DO CHUJA PANA
"robię chlew tylko gdy przychodzę do chlewu"
- Szaleniec
Super film, dobrze się na nim ubawiłem jak się do tego odpowiednio podejdzie, istnieją znacznie gorsze od tego filmy, chociażby nowy 'King Kong', 'Chicago' czy jakieś niewydarzone horrory typu 'Walentynki'. A to opus magnum Eda Wooda to takie kuriozum, że aż podziw dla niego mam. Zamiast dobrego s-f powstało dzieło o kiczu dla samego kiczu, hehe.
Nieziemsko się uśmiałem oglądając Plan 9 From Outer Space To co można było w tym filmie zrobić słabo i kiczowato, tak właśnie zrobiono Jest jednak w tym wszystkim coś szczerze ujmującego... W takim filmie wszystkie minusy stają się plusami. Nie będę więc wymieniał 'dobrych' scen czy dialogów - to po prostu trzeba zobaczyć!
Sięgając po ten film, znałem jego status najgorszego filmu wszechczasów. Wiedziałem czego się spodziewać - i zaspokoiłem wszelkie oczekiwania, bawiąc się przy tym świetnie. Z pewnością to nie ostatnie moje spotkanie z Edwardem Woodem.
Gdybym miał oceniać ten obraz w 'normalnych' kategoriach, dałbym 2/10. Ale nijak się ma ta ocena do godziny najlepszej zabawy, jaką zaserwuje nam Plan 9...
_________________ Life is flesh on bone convulsing above the ground...
Wiek: 17 Dołączyła: 18 Sie 2008 Posty: 514 Skąd: z nikad
Wysłany: Wto 18 Lis, 2008
niedawno mialam sie wybrac na ten film do kina bo zostal zorganizowany pokaz najbardziej nieudolnych (najgorszych) filmow swiata i ta pozycja znalazla sie zaraz obok "zabojczych ryjowek","Tureckie Gwiezdne Wojny" i "Gamera kontra Giron"
nie wiem wiec czy oplaca sie tracic na to czas, chyba, zeby sie posmiac
_________________ wszyscy ludzie są nienormalni, tylko że ci, którzy nie są zamknięci w domu wariatów, lepiej to ukrywają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach