Forum dyskusyjne serwisu Horror Online Strona Główna Forum dyskusyjne serwisu Horror Online
Forum strony Horror Online - kompendium wiedzy o horrorze.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
fantasy
Autor Wiadomość
Skaras 
Zombie pożeracz mięsa



Dołączył: 08 Lut 2005
Posty: 3383
Skąd: Oi!Warsaw
Wysłany: Pon 14 Gru, 2009   

Tak w zasadzie to pomyślałem, że jeżeli ktoś nie siedzi w świecie Warhammera to może mu się nie podobać, bo trzeba by go znać. Warhammer jest bardzo specyficznym światem, dodatkowo najbardziej rozbudowanym i przemyślanym jaki powstał. Nie znając ras, oraz ich kultury, polityki, która w tym świecie odgrywa najważniejszą rolę, historii, ekonomii, bóstw, oraz geografii może być ciężko z zajarzeniem wszystkich akcji i szczegółów. Warhammer dodatkowo to dark fantas, gdzie fantastyka łączy się z horrorem. Jest także najbardziej pesymistycznym i przygnębiającym, szarym światem - światu grozi całkowita zagłada, ale nie jest ona odległa i możliwa do powstrzymania - ona już się zaczęła, dumne krasnoludy już prawie wymarły, elfy zrobiły się aroganckie i nieufne i skryły się w lasach, chordy demonów i mutantów nacierają ze wszystkich stron, wewnętrzni wrogowie korumpują polityków i wojsko, a władcy zamiast się zjednoczyć i stawić czoła wspólnemu zagrożeniu walczą ze sobą o ziemie. Pojedynczy herosi, co prawda mogą walczyć i wygrywać pojedyncze bitwy, ale cała sprawa jest już z góry przegrana.

No, ale jakbym miał wymienić najlepsze to z pewnością byłoby to "Rota" Dana Abnetta, gdzie jest chyba najmniej opcji Warhammerowych, a główny konflikt łatwo można sobie wyobrazić jako wojna wikingów z kozakami. Chyba najlepsza książka.

Niezły jest też "Zaragoz" Briana Craiga, w zupełnie innym stylu. Książka pełna intryg, a nie naparzanki.

Sztandarowym tytułem Warhammera jest saga heroic fantasy o krasnoludzkiem zabójcy Gotreku i jego kompanie-człowieku Felixie. Razem chodzą już od 10 tomów i ratują świat przed potężnymi przeciwnikami i tak mamy książki "Zabójca...", "...trolii", "...skavenów", "...demonów", "...smoków", "...bestii", "...wampirów", "...gigantów", "...orków", "...ludzi", "...elfów".
_________________
666
 
 
 
Czarna Mysza 
Zainfekowany



Dołączyła: 24 Wrz 2009
Posty: 61
Skąd: Nibylandia
Wysłany: Pią 08 Sty, 2010   

A ja na długie, zimowe wieczory polecam "Czarną ikonę" Mieszka Zagańczyka. Przyjemne, dwutomowe (ale szybkie do łykania) czytadło. Średniowieczny Konstantynopol, Kapadocja (ogólnie egzotyka), tajemnicza sekta, której ramię zbrojne stanowią zombiaki, troszkę demonów... Bajka, przygoda, troszku historii i takie tam... Poza tym fajnie wydane (ryciny nadają klimat).
 
 
 
magnolia 
Świeże mięso


Wiek: 31
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 21
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 17 Maj, 2010   

Ktoś już wspominał Pierumowa, dlatego ja kontynuując wątek zachęcam do przeczytania jego najnowszej książki pt. "Tern". Zobaczycie jak pisarz fajnie konstruuje postacie w tej książce.
 
 
 
ghede 
W agonii



Wiek: 43
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 122
Skąd: ayiti
Wysłany: Pon 17 Maj, 2010   

Polecam Czarnoksiężnika z archipelagu Ursuli Le Guin.
Metaforyczna opowieść,bardzo nastrojowa.Mądra kreacja fantastycznych światów.
_________________
Śmierć jest prawdziwa,ogląda się i grozi ci palcem.
 
 
 
kryslav 
Powstały z martwych



Wiek: 36
Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 346
Skąd: Elm Street
Wysłany: Pon 17 Maj, 2010   ghede napisał/a:

Kod:
Polecam Czarnoksiężnika z archipelagu Ursuli Le Guin

"Czarnoksiężnik..." Ursuli jest dobry. kiedyś czytałem fantasy, a najbardziej utkwiły mi przygody Conana R.E.Howarda oraz dziwny świat, jego mieszkańcy oraz prawa nimi rządzące ukazane w "Koncercie nieskończoności" pana Grega Beara. przepiękna powieść fantasy
_________________
WHAT THE HELL IS GOING ON HERE?
 
 
 
evilmg 
Współpracownik HO



Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 1831
Skąd: Kolonia
Wysłany: Pon 17 Maj, 2010   

ghede napisał/a:
Polecam Czarnoksiężnika z archipelagu Ursuli Le Guin.


to ten z 3 czesci zlozony? chyba mam to w doma. pamietam dziwna kniga.
 
 
 
kryslav 
Powstały z martwych



Wiek: 36
Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 346
Skąd: Elm Street
Wysłany: Pon 17 Maj, 2010   

evilmg napisał/a:
Cytat:
to ten z 3 czesci zlozony?

raczej jest to na odwrót, bo "Czarnoksiężnik..." wchodzi w skład cyklu "Ziemiomorza", na podstawie którego powstał taki sobie, mało ciekawy - jak dla mnie - film
_________________
WHAT THE HELL IS GOING ON HERE?
 
 
 
ghede 
W agonii



Wiek: 43
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 122
Skąd: ayiti
Wysłany: Sob 12 Cze, 2010   

Przypomniał mi się cykl Karla Edwarda Wagnera,którego bohaterem jest nieśmiertelny
Kane.
Zarzuca się Wagnerowi schematyzm i brak literackiego polotu,ale jest w tej prozie jakaś
autentyczność.Niekłamana kreacja.
_________________
Śmierć jest prawdziwa,ogląda się i grozi ci palcem.
 
 
 
Magnis 
Żywy trup



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 1249
Skąd: Wawa
Wysłany: Sro 23 Cze, 2010   

Polecam następujących autorów :
Cliford D. Simak "Rezerwat goblinów", książka napisana ciekawie i lekko.

Jonathan Wylie i jego kilka cykli.

John Moressy - tworzy książki lekkie i z humorem, świetnie się czyta.

Gordon R. Dickson i cykl Jerzy, zabawne fantasy.

David Eddings i jego wcześniejsze cykle.

Peter S. Beagle "Ostatni jednorożec" - bardzo fajna baśń.

Piers Anthony i cykl Xanth, świetne powieści z humorem, mogę je porównać do "Świata dysku"
:grin:
Ostatnio zmieniony przez Magnis Sro 30 Cze, 2010, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Chal-Chenet 
V.I.P.



Wiek: 33
Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 1815
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 30 Cze, 2010   

Pożyczyłem od znajomego "Gildię Magów" Trudi Canavan, mam nadzieje na dobre fantasy w końcu, czuję u siebie od jakiegoś czasu narastający głód podobnej literatury. Dawno nie miałem w ręku niezobowiązującej i wciągającej knihy fantasy. Czytał to tu ktoś może? Warte przerobienia?
_________________
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
 
 
 
Magnis 
Żywy trup



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 1249
Skąd: Wawa
Wysłany: Sro 30 Cze, 2010   

Czytałem kilka miesięcy temu pierwszą część, nawet się dobrze czyta, ale niestety nie jest to co określa się arcydziełem, tylko możne powiedzieć kolejną książką do przeczytania i może do zapamiętania, ponieważ ja po lekturze odczułem jakiś niedosyt i w tej chwili już jej za bardzo nie pamiętam.Zaznaczam, że czytałem pierwszą część więc w dalszych może się więcej dziać.Wiem, że wydała książki dziejące się przed tą trylogią jak będę miał czas to obadam. :grin:

Ps. Rzuć okiem na okienko wyżej gdzie polecam książki, które są ciekawe i warte polecenia, może znajdziesz coś dla siebie. ;-)
 
 
 
Chal-Chenet 
V.I.P.



Wiek: 33
Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 1815
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 30 Cze, 2010   

Dzięki za opinię. ;) Arcydzieła nie szukam, tylko właśnie dobrego czytadła, więc kto wie, może to akurat będzie dobra dla mnie rzecz? Czytałem gdzieś też jakieś opinie, że kolejne tomy są lepsze, więc może jeszcze kiedyś wrócisz do tej trylogii? ;)

Co do polecanki, pewnie kiedyś skorzystam z wymienianych pozycji. :)
_________________
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
 
 
 
kefas999 
Powstały z martwych



Wiek: 33
Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 555
Skąd: Prosektorium
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Chal-Chenet napisał/a:
Pożyczyłem od znajomego "Gildię Magów" Trudi Canavan, mam nadzieje na dobre fantasy w końcu, czuję u siebie od jakiegoś czasu narastający głód podobnej literatury. Dawno nie miałem w ręku niezobowiązującej i wciągającej knihy fantasy. Czytał to tu ktoś może? Warte przerobienia?


Ja tam bym tego nie tykał, chyba że nie miał bym nic innego pod ręką z fantasy. "Gildia magów" to dla mnie taki Harry Potter osadzony w konwencji fantasy właśnie. Czytałem tylko pierwszą część ale specjalnie nie zachęca do kontynuowania serii. Powieść jest nieco przewidywalna, a atutem książki jest iż szybko się czyta i jest lekko napisana. Ale nie spodziewałbym się jakiś mocnych wrażeń po niej. Tej samej autorki wydano nową trylogię pod nazwą "Era pięciorga" i jest ponoć lepsza, ale nie wiem na pewno ponieważ czytałem tylko recenzję.
Ja od siebie poleciłbym serię "Wojna pajęczej królowej" fantasy osadzonej w świecie Forgotten Realms. Ewentualnie nową książkę Jacka Piekary "Ja Inkwizytor" z serii o Mordimerze Madderdinie. Na pewno byłby to lepiej spędzony czas, ale jeśli masz pod ręką tylko trylogię Canavan to mimo wszystko może warto zaryzykować, może historia w kolejnych dwóch tomach się broni???
 
 
 
Chal-Chenet 
V.I.P.



Wiek: 33
Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 1815
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Nowego Piekarę czytałem, bardzo godziwa rozrywka, o wiele lepsza książka niż napisany moim zdaniem na siłę "Płomień i krzyż". To, że Mordimer jest tu starszy to pozytyw, bardziej przypomina tego inkwizytora, którego znamy i lubimy. Poza tym forma mikropowieści sprawdza się bardzo dobrze. Byłem bardzo zadowolony z lektury i mam nadzieję na rychłą premierę drugiego tomu.

Co do Canavan:
kefas999 napisał/a:
"Gildia magów" to dla mnie taki Harry Potter osadzony w konwencji fantasy właśnie.

A to dla mnie się dobrze składa, bo bardzo lubię "Pottera" :D Skoro odnajdę podobieństwa, jak już Sonea rozpocznie naukę, to wypada mi się tylko cieszyć. Póki co, jestem w połowie i na razie jestem zadowolony, dostaję to czego oczekiwałem, czyli lekką, "szybkoczytającą się" rozrywkę.

kefas999 napisał/a:
Ja od siebie poleciłbym serię "Wojna pajęczej królowej" fantasy osadzonej w świecie Forgotten Realms.
Hmm, a zawsze myślałem, że serie książkowe osadzone w światach znanych z gier to kiepścizna. Anyway, zapamiętam tytuł, dzięki za polecankę.
_________________
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
 
 
 
kefas999 
Powstały z martwych



Wiek: 33
Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 555
Skąd: Prosektorium
Wysłany: Pią 02 Lip, 2010   

Chal-Chenet napisał/a:
Hmm, a zawsze myślałem, że serie książkowe osadzone w światach znanych z gier to kiepścizna.

Niektóre owszem, a niektóre prezentują się całkiem nieźle jak wspomniany przeze mnie tytuł.
Chal-Chenet napisał/a:
Nowego Piekarę czytałem, bardzo godziwa rozrywka, o wiele lepsza książka niż napisany moim zdaniem na siłę "Płomień i krzyż". To, że Mordimer jest tu starszy to pozytyw, bardziej przypomina tego inkwizytora, którego znamy i lubimy. Poza tym forma mikropowieści sprawdza się bardzo dobrze. Byłem bardzo zadowolony z lektury i mam nadzieję na rychłą premierę drugiego tomu.

Osobiście ja "Płomień i krzyż" nie oceniam tak surowo, ten jakby prequel wniósł nieco świeżości do serii. Dla mnie "Wieże do nieba" i "Płomień i krzyż" prezentują bardzo zbliżony poziom. Także czekam niecierpliwie na kolejne tomy a w szczególności na "Rzeźnika z Nazaretu" Piekary i jego wersję wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat. :fire:
_________________
"Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest starch, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym"
 
 
 
Sponsor

Dołaczył: Dawno, Dawno Temu ...
Posty: dużo...
Skad: Amityville





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
[STRONA GŁÓWNA HO] [SERWIS NEWS] [RECENZJE FILMÓW] [KSIĄŻKI] [OPOWIADANIA] [PUBLICYSTYKA] [ZAPOWIEDZI] [CIEKAWOSTKI] [SYLWETKI] [FORUM] [REDAKCJA]